Surowa kara dla Gianluki Prestianniego. Sześć meczów, a może być więcej!
Decyzja UEFA o zawieszeniu Gianluki Prestianniego po głośnym incydencie z Viniciusem Juniorem odbiła się szerokim echem. Sprawa ciągnęła się od zimowego meczu Benfiki z Realem, gdy piłkarz Realu zarzucił młodemu rywalowi rasistowską obrazę. Dochodzenie trwało ponad dwa miesiące, a federacja nie wyklucza, że kara dla zawodnika Benfiki będzie jeszcze dotkliwsza i obejmie zakaz gry na najbliższym mundialu.
Gianluca Prestianni z Benfiki Lizbona został zawieszony przez UEFA na sześć meczów po głośnym incydencie z Viniciusem Juniorem.
Afera rozpoczęła się w lutym, podczas spotkania 1/16 finału Ligi Mistrzów UEFA pomiędzy Benficą a Realem Madryt. Po zdobytej przez Brazylijczyka bramce doszło do starcia między oboma zawodnikami. Vinicius Junior zarzucił Prestianniemu, że został nazwany przez niego "małpą". Zawodnik Benfiki stanowczo zaprzeczał, a podczas wymiany zdań zasłaniał usta koszulką.
UEFA bezzwłocznie wszczęła śledztwo w tej sprawie i już na rewanżowe spotkanie na Santiago Bernabeu Gianluca Prestianni został wykluczony z gry. Dochodzenie UEFA trwało ponad dwa miesiące i dopiero teraz oficjalnie ogłoszono jego rezultat. Federacja zdecydowała się na zawieszenie piłkarza Benfiki na sześć meczów w rozgrywkach UEFA.
Europejska federacja nie wyklucza dalszych konsekewncji. Według doniesień dziennika AS, UEFA zwróciła się już do FIFA o rozszerzenie nałożonej kary również na mecze międzynarodowe. W takim wypadku Prestianni może stracić szansę występu na najbliższym mundialu, co dla młodego piłkarza stanowiłoby poważny cios w dalszą karierę.