Paris Saint-Germain ogrywa Liverpool – Liga Mistrzów, ćwierćfinał – StolicaSportu.pl

PSG ogrywa Liverpool. Bez złudzeń

Desire Doue
fot. Paté kroute (Wikimedia CC Zero)
Domyślna grafika
Maro
8 kwietnia 2026 22:59
2 minuty czytania

Paris Saint-Germain nie pozostawiło złudzeń ekipie z Liverpoolu i w wyjazdowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów UEFA odniosło pewne zwycięstwo 2:0. To Desire Doue oraz Chwicza Kwaracchelia przesądzili o korzystnym wyniku dla paryżan, którzy są już niemal jedną nogą w półfinale. Liverpool próbował walczyć, ale przewaga PSG była wyraźna.

Paris Saint-Germain nie zwalnia tempa w europejskich pucharach. Drużyna prowadzona przez Luisa Enrique po zwycięstwie 2:0 nad Liverpool FC jest bardzo blisko awansu do półfinału Ligi Mistrzów. W środowym starciu na własnym stadionie paryżanie od początku dominowali nad rywalem, a bramki Desire Doue i Chwiczy Kwaracchelii ustawiły przebieg ćwierćfinału.

Goście z Liverpoolu starali się rozpocząć agresywnie, szukali sposobów na szybki odbiór piłki i zagrożenie bramce Safonowa. Jednak ta ryzykowna strategia szybko się zemściła. Już w 12. minucie Desire Doue otworzył wynik, wykorzystując podanie Ousmane'a Dembele. Piłka po lekkim rykoszecie kompletnie zmyliła Giorgiego Mamardaszwiliego.

W kolejnych minutach spotkania emocji nie brakowało, choć zamiast kolejnych goli oglądaliśmy żółte kartki. Joe Gomez i Alexis Mac Allister zostali napomniani przez sędziego za zbyt ostrą grę. PSG jednak nie zamierzało oddać inicjatywy – Dembele i Doue ponownie sprawdzili czujność gruzińskiego bramkarza The Reds.

Do przerwy gospodarze utrzymywali kontrolę meczu. Po zmianie stron Ousmane Dembele miał znakomitą okazję, gdy po szybkim kontrataku znalazł się w dogodnej sytuacji strzeleckiej. Piłka jednak poszybowała nad poprzeczką.

Liverpool dłużej ignorował ostrzeżenia ze strony PSG, co wykorzystali paryżanie. W 65. minucie Chwicza Kwaracchelia otrzymał podanie od Joao Nevesa, poradził sobie z Gravenberchem i skutecznie pokonał bramkarza, podwyższając prowadzenie swojego zespołu.

Po chwili sędzia Jose Sanchez Martinez był bliski przyznania PSG rzutu karnego, jednak ostatecznie po analizie anulował swoją decyzję. Jeszcze w końcówce Dembele miał szansę na kolejnego gola dla gospodarzy, ale zabrakło mu precyzji, z czego Liverpool może być zadowolony, bo ich szanse przed rewanżem zostały mocno ograniczone.

Rewanżowe spotkanie odbędzie się we wtorek 14 kwietnia na Anfield. PSG podejdzie do meczu z solidną zaliczką, a Liverpool będzie musiał rozegrać niemal perfekcyjny mecz, by odwrócić losy rywalizacji.

Paris Saint-Germain - Liverpool 2:0 (1:0)
1:0 Desire Doue 12
2:0 Chwicza Kwaracchelia 65

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie