Syn Patricka Kluiverta powołany przez Hansa Flicka na przygotowania Barcelony
W Barcelonie zapadają decyzje, które mogą zatrząść szkółką La Masii. Hansi Flick, świeżo po objęciu drużyny, zdecydował o zaproszeniu Shane’a Kluiverta – syna Patricka, legendarnego napastnika Blaugrany – na przygotowania z pierwszym zespołem. Ta szansa otwiera przed młodym skrzydłowym zupełnie nowy rozdział, a jego nazwisko budzi emocje zarówno wśród kibiców, jak i sztabu szkoleniowego. Kluivert od kilku miesięcy uchodzi za jedną z najciekawszych postaci swojego rocznika w klubowej akademii.
Shane Kluivert na własnej skórze przekonuje się, jak szerokie drzwi potrafią się otworzyć dla młodych zawodników w Barcelonie. Nowy trener Blaugrany, Hans Flick, nie zamierza bać się zaskakujących decyzji – holenderskie źródła donoszą, że syn klubowej legendy został oficjalnie zaproszony do udziału w przedsezonowych przygotowaniach z pierwszym składem.
Jak ustalił „The Telegraaf”, Kluivert usłyszał już, że 13 lipca ma zameldować się na testach medycznych, a później z resztą drużyny przenieść się do angielskiego St George’s Park. Dla przeciętnego wychowanka akademii takie powołanie to już wielkie wydarzenie. Jednak kiedy nosisz nazwisko Kluivert, oczekiwania robią się znacznie większe, a każda kolejna szansa nabiera zupełnie nowego wydźwięku.
Shane już dziś jest jednym z najjaśniejszych atakujących swojego rocznika, czego nie omieszkała docenić sama Barcelona. Klub jeszcze w tym roku przedłużył z nim kontrakt aż do 2028 roku, pokazując, jak mocno wierzy w jego rozwój.
W minionych rozgrywkach Kluivert wywalczył sobie nie tylko miejsce w drużynie młodzieżowej – debiutował także w rezerwach, czyli Barcelonie Atletic, mimo że wciąż mógł występować na poziomie Juniorów A.