Flick reaguje na kontuzje Balde i Kounde
Dwie kontuzje jednocześnie sprawiły, że Hansi Flick musiał szybko znaleźć nowe rozwiązania w defensywie FC Barcelony. Jules Koundé i Alejandro Balde wypadli z gry na kilka tygodni, a okienko transferowe już zamknięte. Niemiecki szkoleniowiec nie traci jednak głowy – wyciągnął rękę po młodzież. W środę na treningu pierwszego zespołu pojawił się 19-letni Patricio Pacífico, Urugwajczyk z rezerw, który jeszcze nie zadebiutował w barwach Blaugrany. Jak Hiszpanie rozwiążą kryzys na bokach obrony?
Katastrofa w linii defensywnej Barcelony stała się faktem: zarówno Jules Koundé, jak i Alejandro Balde z powodu kontuzji wypadają z gry na kilka tygodni. Hansi Flick, który ostatnio nie miał łatwego zadania, zmuszony został do błyskawicznej reakcji. Okienko transferowe już zamknięte, więc na Camp Nou nie ma mowy o szybkim wzmocnieniu spoza klubu.
Jak podaje Transfery.info, Flick postanowił więc sięgnąć po mniej oczywisty ruch – do treningów z pierwszym zespołem zaprosił świeżo sprowadzonego do rezerw 19-letniego Patricio Pacífico. Młodzieżowy reprezentant Urugwaju trafił do Katalonii zimą na zasadzie wypożyczenia z Defensor SC, a w umowie zawarto opcję wykupu za 1,8 mln euro, plus bonusy.
Co ciekawe, Pacífico nie zanotował nawet oficjalnego debiutu w ekipie rezerw "Blaugrany", a może już dostać szansę choćby w kadrze meczowej pierwszej drużyny. Defensywa zespołu z Camp Nou liczy na powiew świeżej energii, nawet jeśli Urugwajczyk miałby zaczynać z ławki rezerwowych. Flick wciąż może liczyć na graczy takich jak Joao Cancelo, Eric García czy Pau Cubarsí – to właśnie oni mają być naturalnym pierwszym wyborem na bokach obrony.