Ferland Mendy szybciej wróci do Realu Madryt – imponujące tempo rehabilitacji – StolicaSportu.pl

Ferland Mendy szybciej wróci do gry? Real Madryt zaskoczony postępami

Ferland Mendy
Domyślna grafika
Maciek
24 lipca 2026 11:11
3 minuty czytania

Jeszcze niedawno wydawało się, że Ferlanda Mendy’ego czeka długa przerwa od piłki. Tymczasem w Hiszpanii coraz głośniej mówi się, że lewy obrońca wróci do składu Realu Madryt znacznie szybciej, niż pierwotnie zakładano. Lekarze oraz sztab szkoleniowy Królewskich są bardzo zadowoleni z tempa jego powrotu. Wygląda na to, że końcówka września przyniesie powrót Francuza na boisko, choć walka o miejsce w wyjściowej jedenastce będzie wyjątkowo trudna.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Ferland Mendy przez poważną kontuzję może nie pojawić się na boisku aż do końcówki roku. Zastosowana w maju operacja zerwanego ścięgna prostego uda w prawej nodze zapowiadała kilkumiesięczną przerwę. Tymczasem, jak podaje Mundo Deportivo, francuski lewy obrońca Realu Madryt robi błyskawiczne postępy w rehabilitacji.

Według najnowszych informacji, Mendy celuje w powrót do drużyny już pod koniec września. To zaskakująca zmiana względem początkowych obaw, które sugerowały znacznie dłuższy rozbrat z piłką. Dziś lekarze Królewskich są pozytywnie zaskoczeni tempem jego regeneracji, nie wykluczając nawet, że jeszcze we wrześniu 31-latek znów pojawi się na murawie podczas treningów z pełnym obciążeniem.

Tempo powrotu wyprzedza prognozy

Francuz przeszedł już do kolejnej fazy rehabilitacji – został ostatnio zauważony podczas spokojnego biegania na ośrodku treningowym Valdebebas. Stopniowo podnosi sobie poprzeczkę i widać, że nieco optymizmu wróciło nawet do sztabu szkoleniowego. Sam fakt, że lewy obrońca może znów pojawić się w kadrze Realu Madryt już za kilka tygodni, to scenariusz, na który wcześniej mało kto liczył.

Dla Mendy’ego sam powrót do pełnej dyspozycji będzie kluczowy. Ostatnie sezony nie rozpieszczały go pod względem zdrowia, co sprawiło, że z roli jednego z pewniejszych ogniw defensywy przeszedł do statusu wiecznie walczącego o odbudowę formy. Trenerzy Królewskich przyznają jednak, że jeśli Francuz jest w pełni sił, potrafi znacząco wzmocnić formację obronną.

Jeszcze trudniejsza rywalizacja o miejsce

Nawet jeśli powrót do zdrowia pójdzie zgodnie z założeniami, Mendy’ego czeka od razu poważna próba charakteru. W jego nieobecność kadra mocno się zmieniła – do zespołu dołączył Alvaro Carreras, który już zatroszczył się o miejsce w planach długofalowych klubu. Latem Real Madryt dokonał kolejnego wzmocnienia, ściągając Marca Cucurellę, jednego z najlepszych lewych obrońców w Europie.

Źródła: Madrid Universal, Mundo Deportivo

Wybrane dla Ciebie