Transfer Griezmanna pod lupą. FC Barcelona analizuje milionowe nieprawidłowości – StolicaSportu.pl

Barcelona będzie miała problemy? Audyt transferu Griezmanna i nieprawidłowości

Antoine Griezmann
fot. Wikimedia (CC 4.0)
Domyślna grafika
Maro
30 kwietnia 2026 21:16
2 minuty czytania

Niepokojące ustalenia audytu w FC Barcelonie rzucają cień na transfer Antoine’a Griezmanna sprzed kilku lat. Dokumenty wykazują operacje finansowe na około 30 mln euro oraz wątpliwe płatności prowizyjne, które mogą skończyć się poważnym skandalem i konsekwencjami dla byłych władz klubu. Klub domaga się wyjaśnień od piłkarza oraz jego siostry.

FC Barcelona znów zmaga się z echem transferowego zamieszania, którego centrum stanowi transakcja pozyskania Antoine'a Griezmanna z Atletico Madryt. Już sama kwota – 120 milionów euro – odbiła się szerokim echem, ale teraz klub wnika jeszcze głębiej w kulisy tej operacji. Niedawno przeprowadzony audyt wykazał bowiem podejrzane operacje finansowe sięgające w sumie około 30 milionów euro, co gwałtownie podniosło temperaturę wokół byłych władz zespołu.

Pod szczególną lupą znaleźli się ludzie odpowiedzialni za negocjacje. Na pierwszy plan wysuwa się nazwisko prawnika Gonzaleza Franco. Według ustaleń wewnętrznego śledztwa miał on otrzymać 1,5 miliona euro pomimo braku formalnej roli w rozmowach dotyczących Griezmanna. Ten wątek wzbudził największą nieufność obecnego kierownictwa Blaugrany i zapoczątkował szczegółowe analizy wypłat.

Kolejny znak zapytania dotyczy struktury prowizji zapisanej w kontrakcie francuskiego napastnika. Miała wynosić pięć procent całkowitego wynagrodzenia oraz bonusów – w efekcie mowa o kwocie sięgającej nawet siedmiu milionów euro. Klub ostatecznie wypłacił jednorazową sumę w lipcu 2019 roku. Obecne władze Barcelony uznały te transfery za nieuzasadnione i wezwały Griezmanna oraz jego siostrę na przesłuchanie, by rozwiać wszelkie wątpliwości co do przejrzystości całej operacji.

Wokół transferu pojawił się także inny, poważny zarzut. Do Atletico Madryt miało trafić dodatkowe 15 milionów euro w ramach rekompensaty za nielegalne negocjacje prowadzone przez Barcelonę bez zgody macierzystego klubu piłkarza. Jeśli ta informacja zostanie potwierdzona, konsekwencje finansowe i wizerunkowe dla obecnego oraz byłego zarządu mogą być jeszcze poważniejsze.

Źródło: Barca Universal

Wybrane dla Ciebie