Josko Gvardiol zostaje w Manchesterze City
Losy Josko Gvardiola długo wisiały na włosku po odejściu Pepa Guardioli z Manchesteru City. Chorwacki obrońca rozważał transfer do hiszpańskich gigantów – Realu Madryt i Barcelony. Jednak ostatecznie zdecydował się pozostać w angielskim klubie, podpisując nowy kontrakt do 2031 roku.
Manchester City stoi przed nową erą po odejściu Pepa Guardioli, który zakończył dziesięcioletni rozdział w klubie, zdobywając krajowe trofea i wreszcie Ligę Mistrzów. Jego następca, Enzo Maresca, jeszcze oficjalnie nie został ogłoszony, ale atmosfera w klubie jest pełna oczekiwań. W tym kluczowym momencie przyszłość Josko Gvardiola była pod znakiem zapytania – Chorwat rozważał grę gdzie indziej, a zainteresowanie wykazały potęgi La Liga: Real Madryt i Barcelona.
Jose Mourinho, znany z trafnych ocen defensywnych talentów, określił Gvardiola jako idealne wzmocnienie, podkreślając jego wszechstronność – potrafi grać zarówno na środku, jak i na bocznej obronie. Barcelona również była gotowa na transfer, lecz ostatecznie obie hiszpańskie potęgi muszą obejść się smakiem. Według Fabrizio Romano Manchester City i Josko osiągnęli porozumienie w sprawie nowej umowy, która wiąże zawodnika z klubem do 2031 roku i znacznie poprawia jego warunki finansowe.
Wobec tej decyzji Real Madryt zwrócił się ku Marchowi Cucurelli, a Barcelona rozważa sprowadzenie Alejandro Grimaldo, skupiając się na innych celach transferowych. Josko Gvardiol pozostaje w Manchesterze City, gotowy kontynuować swoją karierę w Premier League i budować nową historię bez Pepa Guardioli na ławce trenerskiej.