Jagiellonia pokonała Raków. Siemieniec: To był kluczowy krok
Jagiellonia Białystok zdołała przełamać trudności i zrobić krok w kierunku czołówki Ekstraklasy. W środę Żółto-czerwoni pokonali na wyjeździe Raków Częstochowa 2:0, co znacząco poprawiło ich pozycję w tabeli. Trener Adrian Siemieniec po meczu wyraził zadowolenie z postawy zespołu i podkreślił, jak ważne było to zwycięstwo, mimo że mecz wymagał od drużyny dużej elastyczności i poświęcenia.
Jagiellonia Białystok odniosła ważne zwycięstwo na wyjeździe, pokonując Raków Częstochowa 2:0 w zaległym meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Trener Adrian Siemieniec zaznaczył, że to jedno z najtrudniejszych spotkań w ostatnich tygodniach, które wymagało od jego zespołu znacznego dostosowania stylu gry.
Siemieniec podkreślił, że pressing Rakowa był bardzo intensywny i momentami odbierał Jagiellonii kontrolę nad meczem. Zespół musiał częściej korzystać z długich podań, skupiając się na defensywie i organizacji bez piłki. Według trenera właśnie elastyczność i odpowiedzialność zespołu zadecydowały o końcowym sukcesie.
„Dwa lata doświadczeń związanych z graniem co trzy dni nauczyły nas funkcjonować w takich scenariuszach i spotkaniach jak to dzisiejsze. Mój zespół pokazał dużo poświęcenia, spójności, determinacji, konsekwencji i dyscypliny. Raków stworzył swoje sytuacje, ale ciężko pracowaliśmy, aby maksymalnie utrudnić im dochodzenie do okazji. Czasami broniliśmy się jakością, czasami ilością, a czasami pomogło nam piłkarskie szczęście” – mówił szkoleniowiec.
Trener nie zwracał uwagi na styl gry, podkreślając, że na tym etapie rozgrywek najważniejsze są punkty. Zapowiedział też, że drużyna będzie pracować nad tym, by prezentować lepszą piłkę, ale zwycięstwa są najlepszą okazją do wyciągania wniosków.
Jagiellonia w kolejnym spotkaniu zmierzy się w niedzielę z GKS Katowice, a mecz rozpocznie się o godzinie 14:45.