Wtedy może odbyć się przełożony mecz Radomiak - Arka
Mecz Radomiak Radom – Arka Gdynia nie odbył się w planowanym terminie przez poważną awarię zasilania na stadionie. Choć początkowo rozważano rozegranie spotkania już następnego dnia, ostatecznie zapadła decyzja o przesunięciu na rezerwowy termin w tygodniu. Zespoły wykorzystają przerwę, bo oba odpadły już z Pucharu Polski.
Spotkanie Radomiaka Radom z Arką Gdynia, zaplanowane na piątkowy wieczór, zostało odwołane z powodu awarii zasilania. Choć cała roszada w terminarzu odbyła się na ostatnią chwilę, decyzja została wywołana nie przez zimę – ta tym razem nie odegrała głównej roli, mimo że w całym kraju panowały siarczyste mrozy.
W mediach od kilku dni toczyła się dyskusja, czy ekstraklasowe boiska są faktycznie gotowe do powrotu rozgrywek przy takiej pogodzie. Organizatorzy nie zmienili jednak wcześniejszych ustaleń i premierowy mecz rundy – ten pomiędzy Zagłębiem Lubin i GKS-em Katowice – odbył się zgodnie z planem. Problem pojawił się za to w Radomiu, gdzie przed pierwszym gwizdkiem pojawił się komunikat o poważnej awarii prądu, a wkrótce potem padła decyzja o odwołaniu meczu.
Początkowo pojawiły się sugestie, że zaległe spotkanie może zostać rozegrane już w sobotę, jednak szybko wykluczył taką opcję trener Arki, Dawid Szwarga. Jak przyznał – »Z punktu widzenia Ekstraklasy otrzymaliśmy informację, że nie ma tematu grania jutro«.
Według informacji uzyskanych przez Szymona Janczyka z Weszlo.com, oba kluby będą musiały poczekać na nowy termin do środka przyszłego tygodnia. Obie drużyny już wcześniej odpadły z Pucharu Polski, co ułatwi znalezienie luki w napiętym terminarzu. W swoim wpisie na portalu X dziennikarz napisał:
Nowy termin zostanie zatwierdzony przez władze ligi w najbliższych dniach.