Remis GKS Katowice – Jagiellonia. Fenomenalny gol Galana daje punkt – StolicaSportu.pl

Remis GKS Katowice – Jagiellonia. Fenomenalny gol Galana daje punkt Gieksie

Legia Warszawa - GKS Katowice 4:1 Rafał Górak
fot. Łukasz Wiśniewski
Domyślna grafika
Maro
17 maja 2026 16:55
3 minuty czytania

Już w trzeciej minucie GKS Katowice wyszedł na prowadzenie po trafieniu Bartosza Nowaka. Jagiellonia doprowadziła do remisu dzięki celnemu strzałowi głową Bernardo Vitala. Po przerwie Afimico Pululu wykorzystał rzut karny, lecz to Borja Galan zapewnił gospodarzom punkt fenomenalnym uderzeniem w 78. minucie. Remis 2:2 pozostawia Jagiellonię w grze o wicemistrzostwo, a GKS Katowice utrzymuje miejsce gwarantujące występy w europejskich pucharach.

Emocje w starciu GKS Katowice z Jagiellonią Białystok pojawiły się błyskawicznie. Gospodarze już w trzeciej minucie wykorzystali niefrasobliwość gości – Mateusz Kowalczyk podał do Bartosza Nowaka, a ten płaskim uderzeniem z kilku metrów wyprowadził GKS na prowadzenie.

Katowiczanie naciskali dalej, a Kowalczyk był bliski podwyższenia wyniku, jednak jego próba z ostrego kąta okazała się niecelna. Jagiellonia odpowiedziała efektowną akcją kwadrans później. Afimico Pululu piętą dograł do Jesusa Imaza, który huknął w poprzeczkę. Chwilę później, po rzucie rożnym gości, Bernardo Vital został zatrzymany przez Rafała Strączka.

Podopieczni z Białegostoku rozkręcili się i regularnie zagrażali bramce GKS-u. Pululu nieznacznie chybił, a Imaz uderzył ponad poprzeczką. Przełamanie przyszło w trzydziestej pierwszej minucie, kiedy po znakomitym dośrodkowaniu Sergio Lozano z kornera, Bernardo Vital głową pokonał bramkarza gospodarzy.

Jeszcze przed przerwą Kowalczyk próbował przywrócić prowadzenie GKS-owi mocnym strzałem, ale nie zdołał skierować piłki w światło bramki. Po zmianie stron sędzia Paweł Raczkowski zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego dla Jagiellonii. Zdecydował faul Nowaka na Vitalu, co wzbudziło duże kontrowersje i wywołało zamieszanie na boisku. Arbiter jednak podtrzymał decyzję i Pululu pewnym strzałem pod poprzeczkę wykorzystał jedenastkę.

Chwilę potem znów było gorąco w polach karnych. Po stronie Katowic Nowak zaprzepaścił dwie dogodne sytuacje, a Galan próbował przelobować Abramowicza. Z drugiej strony bramkarz GKS-u musiał się napracować po strzałach Kozłowskiego, Bazdara i Imaza.

Największe emocje przyniosła końcówka. Borja Galan w 78. minucie dostał piłkę od Nowaka, przeciął akcję do środka i popisał się znakomitym, technicznym strzałem. Po odbiciu futbolówki od poprzeczki i słupka kibice zobaczyli chyba najładniejszego gola spotkania. Abramowicz tym razem musiał wyciągać piłkę z siatki.

Do ostatnich sekund obie ekipy dążyły do zwycięstwa. W doliczonym czasie gry doskonałą interwencją po strzale Kajetana Szmyta z rzutu wolnego popisał się Strączek, zapewniając GKS-owi Katowice kolejny ważny punkt.

Remis 2:2 sprawia, że przed finałową kolejką Jagiellonia Białystok utrzymuje trzecią lokatę, zachowując matematyczne szanse na wicemistrzostwo, a GKS Katowice pozostaje na piątej pozycji w tabeli, która daje możliwość gry w eliminacjach do europejskich rozgrywek.

GKS Katowice - Jagiellonia Białystok 2:2 (1:1)
1:0 Bartosz Nowak 3
1:1 Bernardo Vital 31
1:2 Afimico Pululu 56-karny
2:2 Borja Galan 78

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie