Samuel Akere o krok od transferu z Widzewa Łódź do NK Osijek

Miał być gwiazdą ekstraklasy. Samuel Akere ma odejść z Widzewa

Samuel Akere
fot. widzew.com
Domyślna grafika
Eryk
3 stycznia 2026 20:11
2 minuty czytania

Widzew Łódź traci kolejnego zawodnika – Samuel Akere jest coraz bliżej przenosin do chorwackiego NK Osijek. Jeszcze niedawno wzbudzał spore nadzieje, jednak jego przygoda z łódzkim klubem szybko dobiega końca. Decyzja o transferze ma związek także ze zmianą trenera, a dotychczasowa gra Akere nie spełniła oczekiwań kibiców Ekstraklasy.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Samuel Akere lada chwila dołączy do grona byłych piłkarzy Widzewa Łódź. Chorwackie media już donoszą, że transfer skrzydłowego do NK Osijek to kwestia formalności – o szczegółach transakcji popularny serwis sportske.jutarnji.hr pisze wprost, że sprawa jest przesądzona.

Dla 21-letniego Nigeryjczyka będzie to błyskawiczny koniec pierwszego rozdziału w Polsce. Akere wylądował przy alei Piłsudskiego z Botewu Płowdiw na zasadzie transferu definitywnego, zachwycając podczas letniego okresu przygotowawczego. Rozbudził nadzieje kibiców i obserwatorów Ekstraklasy, którzy liczyli, że świeżość i dynamika młodego Afrykanina odmienią ofensywę Widzewa.

Szybko jednak przyszło zderzenie z realiami – mimo 17 rozegranych spotkań Akere zgromadził tylko jedną bramkę oraz asystę. Po przejęciu drużyny przez Igora Jovićevicia wypadł z podstawowego składu i stracił zaufanie szkoleniowca.

Co ciekawe, NK Osijek coraz chętniej sięga po zawodników z Łodzi. Przed Akere to właśnie Tonio Teklic, inny letni nabytek Widzewa, przeniósł się do chorwackiego klubu. Na tym podobieństwa się nie kończą. Od końca października trenerem „Biało-Niebieskich” jest bowiem Željko Sopić, dobrze znany łódzkim kibicom z krótkiego, wymagającego okresu prowadzenia Widzewa w 2023 roku.

Nie ujawniono jeszcze, na jakich warunkach Akere opuści Widzew. Klub z alei Piłsudskiego ma z nim kontrakt aż do 30 czerwca 2029 roku. Pozostaje obserwować, czy w nowym otoczeniu zawodnik odnajdzie formę, której zabrakło mu jesienią w Ekstraklasie.

Źródło: sportske.jutarnji.hr

Wybrane dla Ciebie