Kontuzja Alemão. Kandydat do reprezentacji Polski nie dokończył treningu – StolicaSportu.pl

Kontuzja Alemao. Kandydat do gry w kadrze ma problem

Alemao
fot. www.rayovallecano.es
Domyślna grafika
Eryk
12 listopada 2025 23:45
3 minuty czytania

Alemao z Rayo Vallecano, coraz głośniej łączony z reprezentacją Polski, musiał przerwać środowy trening z powodu urazu. Brazylijczyk przyciągnął uwagę krajowych kibiców dzięki solidnym występom w hiszpańskim klubie, a niedawno gościł nawet w Poznaniu podczas meczu Ligi Konferencji. Teraz zamiast rozmów o powołaniu, pojawiły się pytania o stan zdrowia napastnika, który w ostatnich tygodniach robił pozytywne wrażenie swoją grą. Rayo Vallecano musi z niepokojem czekać na kolejne informacje dotyczące jego kontuzji.

Alemao, napastnik Rayo Vallecano i głośny kandydat do gry w reprezentacji Polski, nie dokończył środowego treningu hiszpańskiego klubu z powodu kontuzji. Informacje z Półwyspu Iberyjskiego jasno pokazują, że sytuacja Brazylijczyka polskiego pochodzenia na chwilę obecną wcale nie jest prosta.

Zaledwie kilka tygodni temu temat możliwego występu Alemao w biało-czerwonych barwach znów nabrał rumieńców po tym, jak Jan Urban przyznał w rozmowie z WP Sportowymi Faktami: „Tak, rozmawialiśmy. Jaka była jego reakcja na grę dla polskiej kadry? Uśmiechnął się”. Trudno więc się dziwić, że zawodnik przyciąga uwagę kibiców znad Wisły. Sam zainteresowany, jeszcze niedawno, zjechał z kolegami do Poznania na mecz Ligi Konferencji, gdzie spotkał się z Lechem.

Teraz jednak temat powołania zszedł na dalszy plan. Jak relacjonuje Unionrayo.com, Alexandre Zurawski – bo tak brzmi pełne nazwisko piłkarza – poczuł na treningu wyraźny dyskomfort, przez co nie był w stanie ćwiczyć z resztą zespołu. Nastroje z miejsca się pogorszyły, bo choć na razie nie ma szczegółów co do skali urazu ani dokładnej diagnozy, samo zejście z boiska podczas zajęć budzi uzasadniony niepokój w klubie.

Ostatnio Alemão znajdował się na fali wznoszącej. Co prawda jego dorobek strzelecki szału nie robi – jedno trafienie we wszystkich rozgrywkach – lecz samą grą zasłużył na ważną rolę w ekipie. Jeśli kolejne dni przyniosą potwierdzenie poważniejszej kontuzji, trenerzy Rayo będą musieli pozbierać szyki ofensywne od nowa. Klub zwyczajnie nie może sobie pozwolić na dłuższe straty, tym bardziej że harmonogram La Ligi nie wybacza słabości.

W Madrycie mają jeszcze nadzieję, że wszystko okaże się tylko fałszywym alarmem i lada dzień Brazylijczyk polskiego pochodzenia wróci do pełni sił. Sytuacja na razie pozostaje jednak pod znakiem zapytania – a każda nowa wiadomość będzie wyczekiwana z coraz większą niecierpliwością.

Źródła: Unionrayo.com, WP Sportowe Fakty

Wybrane dla Ciebie