Arka Gdynia rozważa zmiany na ławce trenerskiej po spadku z Ekstraklasy
Jeszcze nie opadły emocje po dramatycznym sezonie, a władze Arki Gdynia już rozglądają się za nowym trenerem. Jak donosi Piotr Kamieniecki z TVP Sport, klub przygotowuje się do rozstania z Dariuszem Banasikiem.
Arka Gdynia nie zdążyła jeszcze otrząsnąć się po spadku z elity, a już docierają kolejne wieści, które rozgrzewają kibiców żółto-niebieskich. Jak donosi Piotr Kamieniecki z TVP Sport, zarząd klubu aktywnie poszukuje następcy obecnego szkoleniowca. To wyraźny sygnał, że Dariusz Banasik nie może być pewny swojej pozycji przed startem nowych rozgrywek.
Banasik przejął stery w Arce Gdynia stosunkowo niedawno, zastępując Dawida Szwargę. Niestety, oczekiwany zryw nie nastąpił, a ostatnie tygodnie tylko utwierdziły wszystkich, że drużyna pogubiła się zarówno sportowo, jak i mentalnie. Szczególnie bolesna była porażka z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza na własnym stadionie – to spotkanie ostatecznie przypieczętowało los beniaminka, który z wielkimi problemami kończy sezon w PKO Ekstraklasie.
Statystyki nie zostawiają na Banasiku złudzeń. Od kiedy objął zespół, Arka rozegrała siedem spotkań, z których wygrała tylko jedno, trzy zremisowała i tyle samo przegrała. To daje średnią 0,86 punktu na mecz – wynik niepozwalający realnie myśleć o utrzymaniu w elicie.
Trudno się więc dziwić, że w klubie zaczyna wrzeć. Po raz kolejny w mediach pojawiają się sugestie, że Gdynianom potrzebny jest zdecydowany reset. Banasik jeszcze do niedawna uznawany był za architekta sukcesu Radomiaka Radom i miał poprawić morale po kryzysie. Jednak rola strażaka w Arce ewidentnie go przerosła – poprzedni epizod w GKS Tychy również nie przyniósł spektakularnych osiągnięć.