Nicolas Jackson zawieszony po brutalnym faulu w Bundeslidze
Bayern Monachium kończył hit Bundesligi z Bayerem Leverkusen w dziewiątkę, a całe piłkarskie Niemcy żyją brutalnym przewinieniem Nicolasa Jacksona na środku boiska. Senegalski napastnik został wyrzucony z boiska po interwencji VAR, a liga nie miała dla niego litości: czekają go dwa mecze przerwy. Komisja ligowa szybko podjęła decyzję, której skutki odczuje zarówno zawodnik, jak i cały Bayern.
Nicolas Jackson znalazł się w centrum uwagi po meczu Bayernu Monachium z Bayerem Leverkusen. Napięcie w tym spotkaniu Bundesligi sięgnęło zenitu jeszcze przed przerwą, kiedy napastnik z Senegalu wjechał w nogi Martina Terriera na środku boiska. Faul momentalnie wywołał poruszenie nie tylko na murawie, ale i na trybunach – sędziowie po konsultacji z VAR nie mieli wątpliwości, a Jackson zobaczył czerwony kartonik.
Bayern musiał kończyć mecz w dziewiątkę, bo w końcówce za symulowanie drugie „żółtko” obejrzał jeszcze Luis Díaz. Samo spotkanie zakończyło się remisem 1:1, ale cały piłkarski światek dyskutował głównie o ostrym wejściu Jacksona. Zawodnik nie tylko zostawił swój zespół w trudnej sytuacji, ale w dodatku – jak podaje Komisja Ligi – musi liczyć się z konsekwencjami na kolejne tygodnie.
Władze niemieckiej ekstraklasy nie miały litości dla napastnika – po przeanalizowaniu sytuacji oficjalnie ogłosiły, że Jackson został zawieszony na dwa najbliższe mecze ligowe. Bayern będzie musiał więc radzić sobie bez niego w starciach z Unionem Berlin oraz Freiburgiem.