Najpierw świetny, potem błąd. Rollercoaster Kamila Grabary
W niedzielę Kamil Grabara był jednym z bohaterów starcia RB Lipsk z VfL Wolfsburg. Polski bramkarz najpierw ratował swój zespół świetnymi interwencjami, by później popełnić kosztowną pomyłkę, która otworzyła gospodarzom drogę do wyrównania. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2, a feralne zagranie Grabary zaważyło na jego końcowym przebiegu.
Kamil Grabara rozgrywał bardzo dobry mecz przeciwko RB Lipsk, aż do chwili, gdy jeden błąd odmienił losy tego spotkania. Polski golkiper popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami w pierwszej połowie, przez co gospodarze długo nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie obrony VfL Wolfsburg.
W niedzielnym pojedynku długo utrzymywał się rezultat bezbramkowy. Dopiero w drugiej połowie pojawiły się gole, a otworzył je Mohamed Amoura w 52. minucie, dając prowadzenie ekipie gości. To właśnie wtedy drużyna z Wolfsburga wydawała się przejmować inicjatywę na boisku.
Kluczowa sytuacja przyszła jednak chwilę później. Grabara, mając piłkę w rękach, próbował szybko wyprowadzić ją do jednego z kolegów w bocznym sektorze. Niestety, piłka uderzyła wprost w Brajana Grudę, a ten natychmiast asystował przy trafieniu Yana Diomande. Gospodarze błyskawicznie wykorzystali prezent od polskiego bramkarza i doprowadzili do wyrównania.
Wilki nie pozwoliły, by ta sytuacja zupełnie podcięła im skrzydła – już osiem minut później Mattias Svanberg ponownie dał im prowadzenie. Jednak przewaga nie utrzymała się do końca meczu. Graba został pokonany technicznym uderzeniem przez Grudę. Tym samym starcie w Lipsku zakończyło się remisem 2:2.
Dla Grabary było to już 22. spotkanie ligowe w sezonie, wszystkie rozegrane w pełnym wymiarze czasowym. Jego obecna umowa z VfL Wolfsburg obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.
RB LIPSK - WOLFSBURG 2:2 (0:0)
0:1 Amoura 52
1:1 Diomade 70
1:2 Svanberg 78
2:2 Gruda 89
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore
Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore