Kolejne gole Kane'a. Rekord Lewandowskiego coraz bliżej
Harry Kane znów w centrum uwagi kibiców Bundesligi po dwóch kolejnych golach dla Bayernu Monachium. Anglik śrubuje swoje statystyki i goni legendarne osiągnięcie Roberta Lewandowskiego, który zdobył 41 bramek w sezonie 2020/2021. Po 22 kolejkach sezonu Kane uzbierał już 26 trafień i wyraźnie nie zamierza zwalniać tempa. Czy Anglikowi uda się pobić rekord Polaka? Odpowiedź na to pytanie elektryzuje fanów piłki nożnej w całych Niemczech.
Harry Kane nie zamierza spuszczać z tonu. Napastnik Bayernu Monachium po raz kolejny pokazał, że fani mają prawo wierzyć w historyczny wyczyn. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że rekord Roberta Lewandowskiego, który w sezonie 2020/2021 zdobył aż 41 bramek w Bundeslidze, pozostanie poza zasięgiem. Tymczasem Anglik coraz śmielej skraca dystans do legendarnej liczby trafień.
W starciu z Werderem Brema Kane dwukrotnie znalazł drogę do siatki. W 22. minucie wykorzystał rzut karny, a już chwilę później skutecznie zamknął akcję po zagraniu od Luisa Diaza. Na murawie Allianz Areny Brytyjczyk wyglądał jak prawdziwy lider ofensywy, na którego zawsze można liczyć.
Zespół z Monachium wygrał pewnie 3:0 i po 22 kolejkach uzbierał już 57 punktów. Bayern trzyma sześciopunktowy dystans nad Borussią Dortmund, więc nie może sobie pozwolić na dekoncentrację. Kane zdążył do tej pory wpakować aż 26 goli i wciąż ma sporo okazji, by poprawić swój dorobek – do końca sezonu pozostało jeszcze 12 meczów.
Fani w Niemczech i nie tylko zaczynają głośno spekulować: czy Anglik prześcignie Lewandowskiego? Do pobicia rekordu brakuje mu jeszcze 15 trafień, a co tydzień dostarcza kolejne powody do zachwytów. Bayernowi ciężko byłoby znaleźć lepszy motor napędowy, niż aktualny lider klasyfikacji strzelców.