Borussia Dortmund sprzedaje. Özcan, Campbell i Duranville na wylocie
Borussia Dortmund szykuje spore zmiany kadrowe. Zimowy okres transferowy może przynieść rozstanie z aż trzema zawodnikami: Salahem Özcanem, Colem Campbellem i Julienem Duranville’em. Ich sytuacja w drużynie stała się wyjątkowo niepewna, a działacze BVB już sondują różne scenariusze na szybkie rozstanie. Sprawa, jak podaje „Sport Bild”, nabiera tempa, bo klubowi zależy na odciążeniu budżetu i zrobieniu miejsca na nowe twarze.
Borussia Dortmund nie zwalnia tempa w przebudowie drużyny. Według doniesień „Sport Bild” już zimą klub chce pożegnać się aż z trzema graczami: Salehem Özcanem, Colem Campbellem oraz Julienem Duranville’em.
Sytuacja w szatni Borussii robi się coraz bardziej napięta. Klub ewidentnie planuje gruntowne roszady, a przyszłość na Signal Iduna Park staje pod znakiem zapytania nie tylko dla tej trójki. Cały czas ważą się losy Niklasa Süle i Pascala Großa. W tle pozostaje niejasna sprawa Nico Schlotterbecka, natomiast Karim Adeyemi również nie może być pewny pracy na dłużej – może zostać sprzedany, jeśli wpłynie odpowiednia oferta.
Najbardziej zagrożeni odejściem są właśnie Özcan, Campbell i Duranville. Jak wynika z analizy niemieckich dziennikarzy, działacze Borussii rozważają kilka opcji, żeby rozstać się z całą trójką już w styczniu. Różne warianty transferowe są na stole, bo klub musi najpierw oczyścić listę płac, żeby sięgnąć po kolejne wzmocnienia.
Salih Özcan trafił do Dortmundu latem 2022 roku i przez ten czas rozegrał dla BVB 88 spotkań. Jednak w tym sezonie dostał tylko cztery szanse na występ – to mówi samo za siebie. Taka sytuacja nie wróży niczego dobrego i nic dziwnego, że klub nie widzi dla niego miejsca w dalszej rywalizacji.
Julien Duranville miał być perełką wyłowioną prosto z Anderlechtu. Przeniósł się do Borussii trzy lata temu jako młody, utalentowany skrzydłowy. Kontuzje skutecznie zahamowały jego rozwój – w czarno-żółtych barwach uzbierał do tej pory 27 gier, ale nie potrafił przebić się na stałe do składu, a klub nie chce dłużej czekać na przełom.
Cole Campbell to typowy produkt akademii Borussii, który z każdym kolejnym sezonem miał zbliżać się do pierwszej drużyny. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna – brak realnych perspektyw na regularne występy sprawia, że skrzydłowy już zimą planuje zmienić otoczenie.
Jak podał niemiecki dziennik, Borussia musi posprzątać w składzie, zanim ruszy po kolejne transfery. Do stycznia dużo może się jeszcze wydarzyć, ale dile na Özcanie, Duranville’u i Campbellu są na ostatniej prostej.