New York Knicks mistrzami NBA po 53 latach – historyczny sukces Sochana – StolicaSportu.pl

New York Knicks wracają na szczyt NBA po 53 latach. Historyczny triumf Polaka

Jeremy Sochan
fot. New York Knicks
Domyślna grafika
Jordi
14 czerwca 2026 06:00
2 minuty czytania

Emocje sięgnęły zenitu, gdy New York Knicks po ponad półwieczu ponownie zdobyli mistrzostwo NBA. Drużyna z Nowego Jorku pokonała w decydującej serii San Antonio Spurs 4-1, pieczętując swój sukces wygraną 94:90 w ostatnim spotkaniu rozgrywanym na parkiecie rywali. Fenomenalny występ zaliczył Jalen Brunson, który nie tylko poprowadził swój zespół do triumfu efektowną grą, ale sięgnął również po tytuł MVP Finałów. Dodatkowo polscy kibice mają powód do dumy – Jeremy Sochan jako pierwszy Polak zdobył mistrzowski pierścień NBA.

Po dekadach posuchy kibice New York Knicks doczekali się prawdziwego święta. Zespół z Nowego Jorku po 53 latach znów został najlepszy w NBA, ogrywając San Antonio Spurs w finałowej serii 4-1. Ostatni akcent zagrano na parkiecie w Teksasie i to tam ekipa trenera Mike’a Browna postawiła kropkę nad „i”, triumfując 94:90.

Bohaterem tej nocy został Jalen Brunson, rozgrywający, który nie tylko poprowadził Knicks do mistrzostwa, ale też sam zapisał się wielkimi literami w finałowych statystykach. Brunson zdobył aż 45 punktów, trafiając 14 z 27 rzutów z gry oraz 13 z 15 prób z linii. Ta skuteczność nie mogła przejść bez echa – koszykarz został wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem Finałów.

– Nie wiem nawet, co w tym momencie czuję. Jestem pod wrażeniem. Za każdym razem, gdy ktoś nas skreślał, znajdowaliśmy sposób, żeby wrócić i coś z tym zrobić
Jalen Brunson

San Antonio Spurs wcale się nie poddawali. Victor Wembanyama zanotował double-double – 19 punktów i 14 zbiórek, dokładając do tego 5 efektownych bloków. Jednak jego skuteczność z gry – tylko 7 trafień na 19 rzutów – pozostawiła pewien niedosyt. Dylan Harper dołożył 25 oczek, lecz nie wykorzystał kluczowego rzutu w samej końcówce przy wyniku 90:92.

Mimo dramatycznej walki gospodarzy Knicks pokazali, że charakter trzyma ich w grze, szczególnie w decydujących sekundach. Trener Brown nie krył zaskoczenia, przyznając, że „wciąż nie dochodzi do niego, co się stało”. Na drugim biegunie emocji znalazł się Victor Wembanyama. Reprezentant Francji po meczu przyznał, że „dostał największą lekcję w życiu, a te Finały wiele go nauczą”.

Na kartach historii polskiej koszykówki zapisał się Jeremy Sochan. 23-latek został pierwszym Polakiem z mistrzowskim pierścieniem NBA. W decydującym meczu spędził na parkiecie zaledwie kilka sekund, ale to wystarczyło, aby jego nazwisko znalazło się pośród wielkich mistrzów tej ligi.

San Antonio Spurs – New York Knicks 90:94 (23:13, 19:24, 30:28, 18:29)

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie