Danilo bohaterem finału! Flamengo z czwartym triumfem w Copa Libertadores
Czuć było napięcie w powietrzu, ale to Danilo, były obrońca Juventusu, przesądził o losach finału Copa Libertadores 2025. Flamengo przełamało opór Palmeiras dzięki jego precyzyjnej główce w drugiej połowie meczu na stadionie w Limie.
W Limie doszło do elektryzującego finału Copa Libertadores 2025 – dwa brazylijskie giganty, Flamengo i Palmeiras, stanęły naprzeciw siebie na Estadio Monumental. Spotkanie długo trzymało w napięciu kibiców obu stron, bo żadna z drużyn nie zamierzała ustępować nawet na krok. Decydujący moment przyszedł w 67. minucie, kiedy Danilo, dawniej związany z Juventusem, wykorzystał zamieszanie w polu karnym i popisał się celnym strzałem głową. Palmeiras nie był w stanie odpowiedzieć już do końca spotkania i marzenie o czwartym pucharze musiało odłożyć na później.
Zespół z Rio de Janeiro pod wodzą Filipe Luisa wywalczył tym samym czwarty triumf w historii klubu na arenie południowoamerykańskiej – po wcześniejszych sukcesach w 1981, 2019 i 2022 roku. Ostatnie zwycięstwo to także doskonały sposób na zatarcie nieudanego finału z 2021, gdzie musieli uznać wyższość tego samego rywala. Dzięki sobotniej wygranej Flamengo zgarnia nie tylko puchar Libertadores, ale również prawo gry w Klubowych Mistrzostwach Świata 2029 oraz udział w Pucharze Interkontynentalnym.
Droga do tego triumfu nie była usłana różami. Flamenguńczycy po klęsce sprzed czterech lat solidnie się przebudowali i potwierdzają sportową moc także w ligowej tabeli – mają już pięć punktów przewagi nad Palmeiras, a do końca sezonu zostały tylko dwa mecze. Część kibiców wróży podwójną koronę, bo kolejny ligowy mecz może przypieczętować mistrzostwo Brazylii.