Wielkie probelmy i długi Al-Nassr
Sytuacja w Al-Nassr, klubie Cristiano Ronaldo, staje się coraz bardziej napięta. Po wywalczeniu mistrzostwa Arabii Saudyjskiej klub zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Lokalne media donoszą o zakazie transferowym nałożonym przez państwowy fundusz inwestycyjny, a zarząd musi szybko znaleźć środki, by utrzymać drużynę na wysokim poziomie.
Trudno uwierzyć, że zaraz po wejściu na szczyt, Al-Nassr z Cristiano Ronaldo na pokładzie mierzy się z realnym kryzysem. Klub, który dopiero co sięgnął po mistrzostwo Arabii Saudyjskiej – pierwszy raz od siedmiu lat – musi teraz zmierzyć się z zakazem transferowym spowodowanym narastającym zadłużeniem. Według lokalnej gazety "Al-Riyadiah", zadłużenie sięga już 800 mln riali, czyli aż 187 mln euro.
Jak podaje "Al-Riyadiah", państwowy fundusz inwestycyjny (PIF) zareagował natychmiast. Władze klubu zostały pozbawione możliwości dokonywania transferów – do czasu zapewnienia odpowiedniej płynności finansowej. Dosłownie – „nie będzie żadnych umów, dopóki zarząd nie zapewni płynności finansowej”. Ten niespodziewany ban zatrzymał jakiekolwiek ruchy kadrowe, choć po sukcesie sportowym wydawało się, że Al-Nassr ruszy do ofensywy transferowej.
Wygląda na to, że klub czeka teraz restrukturyzacja wymuszona przez PIF. Plan zakłada skupienie się na trzech filarach: zwiększeniu przychodów, zdobyciu nowych sponsorów oraz ewentualnej sprzedaży części udziałów. Konieczne może być także rozstanie z jednym z obecnych zawodników, by przywrócić balans finansowy.
W ostatnich tygodniach problemy finansowe zaczęli odczuwać także piłkarze Al-Nassr. Część z nich otrzymała obniżone wypłaty za czerwiec, a zarząd nie ukrywa, że wkrótce będą kontynuowane kolejne części płatności. Jednocześnie nie brakuje obaw, że przeciągające się kłopoty mogą odbić się na formie zespołu w kolejnych rozgrywkach.
Jak donosi profil „All About SPL” na platformie X, „sytuacja nie jest tak katastrofalna, jak sugerują niektóre nagłówki” – jednak widmo rosnącego długu wymusza natychmiastowe działania i rezygnację z wzmocnień. Zresztą absencja Al-Nassr na rynku transferowym już zaczyna być widoczna. Najbliżsi rywale nie zamierzają czekać – Al-Hilal właśnie sprowadziło Crysencio Summerville’a z West Hamu United za blisko 65 mln euro, a nowym bramkarzem ekipy ma zostać Marcin Bułka z Neom SC.
W tej sytuacji niepewność w Al-Nassr tylko rośnie. Zespół po zmianie szkoleniowca – Ange Postecoglou zastąpił Jorge Jesusa, który został selekcjonerem Portugalii – musi teraz poradzić sobie nie tylko na boisku, ale i poza nim. Kibice z niepokojem czekają, czy klub odzyska swobodę działania na rynku transferowym, czy jednak rywale zdołają im uciec.