Wieczysta Kraków przebija Legię i Raków i pozyskuje obrońcę
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym i właśnie dopina hitowe wzmocnienie defensywy. Duje Dujmović, który jeszcze niedawno był na celowniku Legii Warszawa i Rakowa Częstochowa, przeszedł już testy medyczne przed transferem do zespołu Kazimierza Moskala. Chorwat ma zostać nową twarzą beniaminka, choć tej zimy Zrinjski Mostar twardo odrzucał ofertę liderów Ekstraklasy. Sytuacja zmieniła się diametralnie, a Wieczysta znów udowadnia, że potrafi sięgać wyżej niż liga.
Wieczysta Kraków po raz kolejny udowadnia, że ma szerokie transferowe ambicje. Z informacji Meczyki.pl wynika, że Duje Dujmović – uznany młody stoper, o którego zabiegały topowe kluby w kraju – przeszedł już testy medyczne i lada moment podpisze umowę z beniaminkiem.
O Dumovicia od dłuższego czasu starały się nie tylko krajowe marki. Jeszcze w zimowym okienku transferowym Raków złożył konkretną ofertę, ale Zrinjski Mostar twardo trzymał się swojego i nie puścił jednego z kluczowych piłkarzy. Temat odżył dopiero latem, a do wyścigu, prócz Rakowa i Legii Warszawa, dołączyła Wieczysta, która ostatecznie przebija resztę stawki.
O talencie Chorwata wiedzieli już wcześniej skauci z AIK-u oraz kilku polskich drużyn – na liście zainteresowanych były także Korona Kielce i wspomniany Raków Częstochowa. Mimo licznych zapytań dopiero teraz sprawa transferu znalazła swój finał.
Według doniesień, 22-letni Dujmović zwiąże się z klubem z Krakowa kontraktem ważnym do 30 czerwca 2028 roku. Kontrakt ma zawierać także klauzulę umożliwiającą przedłużenie go o kolejny sezon. Wartość defensora według Transfermarkt oszacowano na 600 tysięcy euro, co jak na potencjał Wieczystej nie jest zaporową kwotą.
Poprzedni sezon w wykonaniu nowego nabytku krakowskiego klubu można określić jako bardzo solidny – Dujmović rozegrał aż 40 spotkań i dołożył do tego dwie bramki. Wcześniej zbierał szlify m.in. w rodzimej Rijce.
Wieczysta Kraków w tym okienku pokazała już, że poważnie podchodzi do budowy kadry na nowy sezon i nie zamierza być tylko statystą w lidze. Wcześniej do drużyny Kazimierza Moskala trafili już Ben Lederman oraz Tobias Christensen, co mocno podkręca rywalizację o pierwszy skład.