Vozinha na celowniku Interu Miami? Niezwykła historia możliwego transferu – StolicaSportu.pl

Vozinha trafi do Interu Miami?

Vozinha Josimar Dias
fot. AS Trencin
Domyślna grafika
Eryk
5 lipca 2026 19:00
3 minuty czytania

Vozinha zachwycił świat piłki nożnej podczas mundialu, powstrzymując m.in. Hiszpanów i Argentyńczyków. Wiek nie przeszkadza mu w realizowaniu marzeń – teraz może stanąć między słupkami u boku Leo Messiego w Interze Miami! Według hiszpańskich mediów sam David Beckham wziął 40-letniego bramkarza na celownik, a transfer do MLS wydaje się naprawdę możliwy. Jeśli plotki się potwierdzą, będziemy świadkami jednej z najbardziej zaskakujących karier ostatnich lat.

Vozinha jeszcze niedawno był jednym z bohaterów mundialu, a dziś piłkarski świat zastanawia się, czy 40-letni bramkarz z Republiki Zielonego Przylądka faktycznie dołączy do Interu Miami i rozegra swoje ostatnie lata kariery u boku Leo Messiego.

Zielony Przylądek, choć debiutował na światowym czempionacie, napsuł sporo krwi lepszym od siebie. Jego zespół zremisował z Hiszpanią bez bramek, urwał punkty Urugwajowi (2:2) oraz nie dał się pokonać Arabii Saudyjskiej. Jeden z najbardziej pamiętnych meczów kadra rozegrała w 1/8 finału z zespołem z Ameryki Południowej, gdzie Vozinha przez długi czas powstrzymywał nawet Leo Messiego. Bramkarz z Kap Verde świetnie spisywał się między słupkami, broniąc chociażby groźny rzut wolny gwiazdora Interu Miami.

Mimo że Argentyńczycy ostatecznie wygrali to spotkanie 2:3 po dogrywce, Vozinha aż 18 razy ratował swój zespół przed stratą gola w turnieju i tylko pięć razy musiał wyciągać piłkę z siatki. Tak dobra seria nie przeszła bez echa. W kręgach zainteresowanych pojawiły się nawet Wieczysta Kraków oraz kilka innych klubów.

Jak donosi dziennik Marca, lista propozycji dla Vozinhi rośnie, a sam zawodnik może mierzyć znacznie wyżej niż polska III liga. Pojawiły się bowiem informacje, że nazwisko bramkarza trafiło na biurko włodarzy mistrza MLS. Rzekomo David Beckham, czyli współwłaściciel Interu Miami, miał być oczarowany występami doświadczonego golkipera i rozważa zaproszenie go do negocjacji kontraktu. Taki ruch byłby bezprecedensową klamrą dla jego kariery – spotkanie z Messim na treningu to marzenie każdego, kto zdążył już zatrzymać go na boisku.

Bramkarz obecnie pozostaje wolnym zawodnikiem po zakończeniu umowy z Chaves. Wcześniej jego bramki broniły także Gil Vicente czy AEL Limassol, jednak tak prestiżowy transfer zamieniłby portugalskie wojaże na zupełnie nowe otwarcie w lidze MLS. Kto wie, być może niedługo zobaczymy Vozinhę w różowo-czarnych barwach u boku Messiego i Suareza – a to byłaby historia na miarę złotej księgi piłki nożnej.

Źródło: Marca

Wybrane dla Ciebie