Serafin Szota blisko Ekstraklasy? Arka Gdynia walczy o transfer – StolicaSportu.pl

Serafin Szota wróci do ekstraklasy?

Serafin Szota
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Sonny
8 stycznia 2026 17:08
2 minuty czytania

Środkowy obrońca Śląska Wrocław, Serafin Szota, znalazł się na celowniku Arki Gdynia. Klub z Trójmiasta poważnie interesuje się 26-latkiem, choć ten aktualnie posiada jeszcze ważny kontrakt we Wrocławiu. Co ciekawe, nie musi on czekać do letniego okna transferowego, by ponownie zagrać na najwyższym szczeblu. Jak donoszą Meczyki.pl, rozmowy już trwają, a szanse na szybki powrót Szoty do Ekstraklasy wydają się coraz większe.

Transfer Serafina Szoty do Ekstraklasy nabiera realnych kształtów. Stoper Śląska Wrocław, który odgrywa kluczową rolę w pierwszoligowym zespole i nosi opaskę kapitana, może zmienić barwy klubowe już tej zimy. Jak przekazał Kamil Bętkowski za pośrednictwem Meczyki.pl, działacze Arki Gdynia prowadzą zaawansowane rozmowy w sprawie jego przejścia.

W tym sezonie Szota robi dla Śląska wszystko, żeby zapewnić kibicom powrót do Ekstraklasy – walczy o punkty, dowodzi zespołem i napędza grę od tyłu. Jego doświadczenie i pozycja w drużynie są nie do przecenienia, a liczby mówią same za siebie. W obecnych rozgrywkach wystąpił w 22 meczach, w których dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i dorzucił trzy asysty.

Kluczowy jest jednak fakt, że kontrakt Szoty ze Śląskiem dobiega końca w czerwcu, co sprawia, że Arka może rozgrywać negocjacje z mocniejszej pozycji. Klub z Trójmiasta nie ukrywa, że bardzo chętnie widziałby 26-latka w swoich szeregach. Informacje z Meczyki.pl wskazują, że zainteresowanie Arkowców jest konkretne, a transfer wydaje się być realną opcją jeszcze przed letnią przerwą.

Co ciekawe, zima może być okresem dużych zmian w defensywie Arki. Pojawiają się bowiem doniesienia, że w drodze do Gdyni jest też Ariel Mosór. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, defensor Rakowa Częstochowa ma trafić do Arki na zasadzie wypożyczenia. Zdaniem Kamila Bętkowskiego, temat Szoty i Mosóra to dwie niezależne sprawy i nie sposób wykluczyć, że obaj dołączą do żółto-niebieskich już w zimowym oknie transferowym.

Jak widać, przyszłość Szoty stoi pod znakiem zapytania, ale zawodnik raczej nie będzie musiał długo czekać, by ponownie zaistnieć na ekstraklasowej scenie.

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie