Real wciąż chce Rodriego, Manchester proponuje nowy kontrakt
Sytuacja Rodriego od kilku tygodni przyciąga uwagę największych klubów w Europie. Gdy Manchester City walczy o zatrzymanie pomocnika na dłużej, pojawiły się spekulacje o możliwym transferze do Realu Madryt. Jak donoszą źródła, sam zainteresowany pozostaje liderem reprezentacji Hiszpanii podczas mundialu, a rozmowy o przyszłości z klubem nadal trwają. Wszystko wskazuje jednak na to, że „Królewscy” nie mają obecnie Rodriego w swoich planach i frustracja rośnie po obu stronach transferowej barykady.
Rodri od dłuższego czasu pojawia się w medialnych doniesieniach, które łączą go z możliwym transferem do Realu Madryt. Tymczasem Manchester City robi wszystko, by zatrzymać swojego kluczowego pomocnika i przedłużyć z nim kontrakt. Ich starania na razie nie przynoszą spodziewanych rezultatów.
Hiszpan jest obecnie na szczycie formy i prowadzi reprezentację podczas mundialu – już dziś o 21:00 zaplanowany został finał między Argentyną a Hiszpanią, w którym pomocnik „Obywateli” ma wyjść w podstawowej jedenastce.
Zainteresowanie Rodrim na rynku transferowym nie słabnie, lecz coraz wyraźniej widać, że dotyczące go pogłoski często są mocno przesadzone. Według informacji opublikowanych przez The Athletic, zarząd „Królewskich” ma być wręcz sfrustrowany notorycznym łączeniem jego nazwiska z Estadio Santiago Bernabeu. Klub ze stolicy Hiszpanii jasno daje do zrozumienia, że aktualnie skupia się na innych priorytetach, a transfer pomocnika City nie wchodzi w grę.
Sytuacja jest napięta także w samym Manchesterze. Obecna umowa Rodriego obowiązuje jedynie do 2027 roku, a negocjacje przedłużenia utknęły w martwym punkcie. „Obywatele” przedstawili już zawodnikowi propozycję nowego, znacznie lepszego kontraktu, ale pomocnik na razie nie przystał na te warunki.