PSG chce Yoro. Ma być następcą Marquinhosa
Leny Yoro dopiero co zameldował się w Manchesterze United, a już PSG uważnie obserwuje jego sytuację. Luis Campos nie ukrywa, że widzi w tym młodym obrońcy idealnego następcę Marquinhosa.
Leny Yoro, o którym głośno zrobiło się jeszcze gdy grał w Lille, latem trafił za 62 miliony euro do Manchesteru United. Mimo ogromnych oczekiwań w drużynie z Premier League, nie wszystko ułożyło się po myśli 19-latka. Choć Francuz ma nieprzeciętny potencjał, obecny bałagan na Old Trafford komplikuje jego rozwój.
W Paryżu bacznie śledzi się rozwój młodego stopera. Luis Campos ani na chwilę nie skreślił Yoro z listy życzeń. W szeregach Paris Saint-Germain coraz mocniej czuć, że niebawem trzeba będzie poszukać następcy Marquinhosa. Yoro cały czas pozostaje na celowniku dyrektora sportowego PSG i w razie szansy paryżanie mogą wrócić z konkretną ofertą już w 2026 roku.
Jeśli Yoro nie odnajdzie się w Premier League i zdecyduje zakończyć przygodę na Wyspach, droga do powrotu do Ligue 1 stoi otworem.