Newcastle wycenia Tino Livramento na 60 mln funtów. Arsenal obserwuje obrońcę

Newcastle żąda 60 mln funtów za Tino Livramento. Arsenal rozważa transfer

Tino Livramento
fot. Newcastle United
Domyślna grafika
Maro
11 marca 2026 18:49
3 minuty czytania

Arsenal szuka wzmocnień w defensywie i właśnie przygląda się Tino Livramento z Newcastle United. 23-letni defensor, który wyróżnia się wszechstronnością i formą w barwach Srok, został wyceniony przez swój klub na 60 mln funtów. W tle pozostaje niepewność co do przyszłości Livramento w Newcastle – rozmowy o nowym kontrakcie nie ruszyły, a sam piłkarz nie zadeklarował chęci pozostania na dłużej przy St James' Park. W przypadku odejścia Bena White'a, Kanonierzy mogą podjąć walkę o reprezentanta Anglii.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Arsenal bacznie obserwuje Tino Livramento z Newcastle United, przygotowując się do możliwego transferu w letnim oknie. Sroki wyceniły swojego defensora na około 60 mln funtów, co – jak podaje The Telegraph – może ostudzić zapał londyńczyków. 23-letni piłkarz ma jeszcze dwa lata kontraktu, lecz nie pojawiły się sygnały o chęci jego przedłużenia. Klub z St James' Park czeka, ale na razie Livramento nie zadeklarował, że chce zostać.

Anglik stał się ważną postacią w systemie Eddie'ego Howe'a od czasu transferu z Southampton za 32 mln funtów i regularnie zbiera pochwały za wszechstronność na prawym wahadle. Trener Newcastle widzi w nim kluczowego gracza na nadchodzący sezon, choć wie, że klub znajdzie się w trudnej sytuacji, jeśli obrońca nie da jasnej odpowiedzi co do swojej przyszłości.

Opieszałość w sprawie nowej umowy zwiększa szanse Arsenalu. Kanonierzy rozważają kilka nazwisk na tę pozycję, ponieważ Jurrien Timber cieszy się co prawda pełnym zaufaniem Mikela Artety, ale klub nie wyklucza wzmocnień. W styczniu sprowadzono młodego Jadena Dixona ze Stoke City, a ten zadebiutował już w rozgrywkach Pucharu Anglii przeciw Mansfield Town.

W obliczu wydatków poniesionych na wzmocnienie zespołu, Arsenal musi tego lata pożegnać się z jednym z kluczowych piłkarzy. Ben White, podobnie jak Livramento, ma dwa lata kontraktu i jego przyszłość na Emirates Stadium stoi pod znakiem zapytania. Jeśli White odejdzie, to właśnie Anglik z Newcastle może być podstawowym kandydatem do zastąpienia go na prawej stronie obrony.

Londyńczycy biorą także pod uwagę innych piłkarzy Srok: Sandro Tonalego oraz Anthony'ego Gordona. Cała trójka zagrała w spotkaniu fazy pucharowej Ligi Mistrzów z Barceloną, zakończonym remisem 1:1.

Po remisie z Barceloną Eddie Howe stwierdził, że 'w chłodnym świetle dnia, gdy obudzimy się jutro, zobaczymy pozytywy. Rywalizacja trwa, zagraliśmy naprawdę dobrze'. Trener Srok dodał, że jego zespół był bardzo konkurencyjny i pokazuje, iż potrafi grać z najlepszymi, zwłaszcza gdy jest w optymalnej formie.

Jak podaje Metro, trener Newcastle uważa, że 'chociaż nie wykreowaliśmy mnóstwa klarownych okazji, przez cały mecz mieliśmy swoje szanse. Radość z wyrównania była duża, choć w ostatniej akcji meczu straciliśmy gola, co trudno przełknąć.'

Źródła: Metro.co.uk, The Telegraph

Wybrane dla Ciebie