Manchester City szykuje potężną ofertę za Jude’a Bellinghama
Manchester City szykuje jeden z najbardziej spektakularnych ruchów transferowych w najbliższym oknie. Pep Guardiola jasno daje do zrozumienia, że Jude Bellingham to jego priorytet. Obywatele mają być gotowi wyłożyć nawet 150 mln euro, by wyrwać młodego Anglika z Realu Madryt. Ambitny plan City może namieszać w układzie sił nie tylko w Premier League, ale też w całej Europie.
Manchester City ma chrapkę na spektakularne wzmocnienie swojego środka pola, a na celowniku znalazł się nikt inny jak Jude Bellingham. Według doniesień, trener Pep Guardiola widzi w Angliku nową oś drużyny i nie zamierza oszczędzać na tym transferze.
Szykuje się rekordowy transfer?
W klubowych kuluarach mówi się, że City rozważa ofertę rzędu 150 mln euro za piłkarza Realu Madryt. To mogłoby być największe uderzenie w tym okienku transferowym. Jak wynika z informacji, na które powołuje się Sport.fr, Obywatele dostrzegli, że sytuacja Anglika w Madrycie nie jest ostatnio idealna — początek sezonu przyniósł lekką zadyszkę, a napięcia między Bellinghamem i Xabim Alonso nie uszły uwadze szefów City.
Nastroje wokół klubu z Etihad są wyczuwalne: „Chcą wykorzystać chwilę niepewności, żeby uderzyć z pełną mocą” — usłyszał francuski serwis. Co ciekawe, pojawił się nawet niecodzienny scenariusz, w którym City skusiłoby Real nie tylko gotówką, ale także włączeniem do transakcji Rodriego. Wszystko po to, by przekonać działaczy z Madrytu, a jednocześnie nie zachwiać własnymi finansami.
Madrycki klub nie zamierza jednak łatwo oddać swojego filaru, o czym nie raz dawali do zrozumienia ludzie związani z Realem. Bellingham już teraz jest kluczowy dla projektu sportowego Królewskich, ale — jak w futbolu bywa — wysoka oferta, presja rynku i zapotrzebowanie na świeżą krew mogą nieoczekiwanie rozwiązać worek z pieniędzmi.