Maciej Kikolski na celowniku rywali. Widzew Łódź może stracić bramkarza
Maciej Kikolski może opuścić Widzew Łódź. Zainteresowanie młodym bramkarzem rośnie, a jednym z klubów monitorujących sytuację golkipera jest Motor Lublin. Niewykluczone, że w najbliższych tygodniach łódzki klub będzie musiał odpowiedzieć na zapytania dotyczące swojego zawodnika. Rosnące spekulacje transferowe stawiają Widzew przed możliwą koniecznością podjęcia szybkich decyzji personalnych.
Wiadomo już, że młody bramkarz wzbudza zainteresowanie nie tylko w macierzystym klubie. Jak przekazał Tomasz Włodarczyk z Meczyków, Kikolski trafił na listę obserwowanych przez kilka drużyn. Wśród nich wymienia się Motor Lublin, który aktywnie szuka wzmocnień kadrowych przed startem nowego sezonu.
Pojawiające się informacje o możliwym transferze tylko podsycają emocje. Bramkarz uchodzi za jednego z bardziej perspektywicznych zawodników na swojej pozycji – systematycznie dostaje szanse na występy i zdobywa cenne doświadczenie. Nic dziwnego, że inne kluby zaczęły monitorować jego sytuację.
Dla Widzewa kwestia obsady bramki ma strategiczne znaczenie. Każde potencjalne odejście zmusza działaczy do przygotowania odpowiedniego zabezpieczenia kadrowego przed startem rozgrywek. W tej chwili przyszłość Kikolskiego pozostaje nieznana, a klub z Łodzi z pewnością szczegółowo przeanalizuje każdą ofertę, która pojawi się na stole.