Liverpool na tropie Gilberta Mory – transfer za 40 mln euro wisi w powietrzu – StolicaSportu.pl

Liverpool sięgnie po złote dziecko meksykańskiej piłki? Gilberto Mora za 40 mln

Gilberto Mora
fot. Club Tijuana
Domyślna grafika
Maciek
7 lipca 2026 07:19
2 minuty czytania

Liverpool znowu rozbudza wyobraźnię kibiców, szukając kolejnych perełek na rynku transferowym. Tym razem, jak podaje "TEAMtalk", szczególnie mocno zainteresowali się Gilbertem Morą grającym obecnie dla Club Tijuana. Chłopak ma dopiero 17 lat, ale już zdążył zaimponować na międzynarodowej arenie podczas tegorocznego mundialu, a jego nazwisko znają wszyscy polujący na futbolowe diamenty.

Po tym jak Arne Slot ustąpił miejsca Andoniemu Iraoli, który do tej pory zbierał fantastyczne recenzje w Premier League podczas pracy w AFC Bournemouth, Liverpool z przytupem ruszył na transferową ścieżkę. Do Anfield już trafili Jeremy Jacquet oraz Victor Munoz, jednak to nie koniec ofensywy, bo właśnie na oku pojawił się Mora – ofensywny pomocnik, o którym w Meksyku mówi się: „największy talent swojego pokolenia”.

Chłopak rzeczywiście robi furorę w Club Tijuana, z miejsca przyciągając uwagę nie tylko Liverpoolu, ale również Manchesteru United, Bayernu Monachium, Paris Saint-Germain czy Milanu. Taka licytacja sprawia, że cena może skoczyć nawet do 40 milionów euro – o czym klub z Meksyku z pewnością dobrze wie i czeka z ofertami.

Mimo młodego wieku, Mora już z powodzeniem gra w seniorskiej piłce i potrafi rozegrać mecze tak, że starsi koledzy dziwią się jego opanowaniu z piłką przy nodze. Szczególnie widać to było podczas czterech spotkań na mistrzostwach świata, gdzie trzykrotnie pojawiał się w wyjściowej jedenastce Meksyku. Technika, drybling oraz to, jak łatwo kreuje szanse pod bramką – właśnie te cechy wydają się przekonywać najbardziej wybrednych skautów z Anfield.

Chociaż na razie Liverpool formalnej oferty nie złożył, ruchy w sprawie transferu zdecydowanie przyspieszają. Klub z Merseyside ewidentnie chce wyprzedzić konkurencję – wszak przy takim zainteresowaniu, nawet 40 milionów euro nie jest przeszkodą nie do przeskoczenia.

Źródło: TEAMtalk

Wybrane dla Ciebie