Korona Kielce dementuje hitowy transfer Dawida Kownackiego – stanowisko Golańskiego – StolicaSportu.pl

Korona Kielce ucina spekulacje. Nie będzie transferu Kownackiego

Dawid Kownacki
fot. Wikimedia CC 4.0
Domyślna grafika
Maciek
5 lipca 2026 12:44
2 minuty czytania

Ledwo pojawiły się doniesienia o możliwym transferze Dawida Kownackiego do Korony Kielce, a już przedstawiciele klubu musieli je stanowczo uciąć. Tym razem plotki skomentował sam dyrektor sportowy Paweł Golański. Jego słowa jednoznacznie wyjaśniają, jaka jest strategia transferowa kielczan na najbliższe tygodnie. W Kielcach rosną oczekiwania, ale ten ruch nie dojdzie do skutku.

Korona Kielce w ostatnich dniach błyszczy aktywnością na rynku transferowym. Sprowadzono już Patrika Hellebranda i Kamila Jakubczyka, a coraz głośniej robi się także o możliwości pozyskania Ariela Mosóra z Rakowa Częstochowa. Można śmiało powiedzieć, że w Kielcach powstaje zespół, który zamierza rozdawać karty w Ekstraklasie.

Na tej fali entuzjazmu i medialnego szumu gruchnęła informacja: Dawid Kownacki – jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich napastników ostatnich lat – rzekomo znalazł się na celowniku Korony. Ta plotka zelektryzowała kibiców, ale sprawę natychmiast postanowił wyjaśnić dyrektor sportowy, Paweł Golański. W rozmowie z Damianem Wysockim padło zdanie, które definitywnie zamyka temat:

Nie ubiegamy się o tego zawodnika. Nie był na naszych radarach. Zauważyłem, że ostatnio pisze się dużo o Koronie w kontekście różnych piłkarzy, również bardzo dobrych. Dawid zalicza się do tego grona. Musimy jednak patrzeć na naszą sytuację. W ataku mamy Mariusza Stępińskiego. Na nim opieramy naszą ofensywę. Do tego jest młody Daniel Bąk. Liczymy na niego. W tym momencie „nie gramy” innego tematu do ataku.
Paweł Golański, dyrektor sportowy Korony Kielce / wKielcach.info

Słowa Golańskiego sugerują, że choć klub konsekwentnie wzmacnia kadrę, to na pozycji napastnika panuje stabilizacja. Cała ofensywa ma ciążyć na barkach doświadczonego Mariusza Stępińskiego, wspieranego przez młodego Daniela Bąka. Kownacki, choć ceniony i łączony przez media z wieloma zespołami, w tym oknie transferowym nie trafi na Suzuki Arenę.

Warto przypomnieć, że 29-letni Dawid Kownacki w minionym sezonie rozegrał 24 spotkania, strzelając 6 goli i notując 2 asysty. Jego nazwisko wciąż jest gorące na rynku, a serwis Transfermarkt wycenia napastnika obecnie na 1,5 miliona euro. W 2. Bundeslidze rozegrał już łącznie 116 meczów i zdobył prawie 40 bramek.

W Kielcach emocje wywołują kolejne ruchy kadrowe, tymczasem wiadomo już, że nazwisko Kownacki nie zagości w składzie Korony przynajmniej tego lata.

Źródło: wKielcach.info

Wybrane dla Ciebie