Anglicy bez Jamesa na Meksyk. Quansah gotowy
Anglicy mają problem przed meczem 1/8 finału mistrzostw świata. Thomas Tuchel nie będzie mógł skorzystać z Reece’a Jamesa. Informacje przekazane przez BBC wskazują, że prawy obrońca Chelsea opuścił ostatni trening i jego występ przeciwko Meksykowi jest prawie niemożliwy. Tymczasem do pełni sił wraca Jarell Quansah, który może pojawić się na boisku w nadchodzącym starciu na Estadio Azteca.
Thomas Tuchel już przed turniejem podjął ryzykowną decyzję, pomijając całkowicie Trenta Alexandra-Arnolda podczas selekcji. Mimo tych przetasowań w podstawowym składzie Anglii fazę grupową rozpoczął właśnie James, jednak kontuzja mięśniowa wykluczyła go z gry już przed meczami z Panamą i DR Konga.
Sytuację dodatkowo skomplikowały późniejsze urazy – najpierw w miejsce Jamesa wszedł Jarell Quansah, który jednak również miał swoje problemy ze zdrowiem. Gdy kontuzje dopadły już dwóch nominalnych prawych obrońców, Tuchel w meczu z DR Konga posłał na tę pozycję Djeda Spence’a, a później musiał przesunąć do defensywy nawet Declana Rice’a, na co dzień grającego w środku pola.
Anglicy przygotowują się właśnie do spotkania z Meksykiem, które wyłoni ćwierćfinalistę mundialu. Według doniesień BBC, James najprawdopodobniej nie wystąpi, lecz optymistycznie nastraja powrót do zdrowia Quansaha.
W narodowych barwach Reece James rozegrał dotąd 26 spotkań, zdobył jednego gola i zanotował cztery asysty. Jarell Quansah ma za sobą cztery występy w seniorskiej kadrze.
Spotkanie Anglii z Meksykiem zaplanowano na 6 lipca o godzinie 2:00 czasu polskiego.