Jan Ziółkowski przenosi się do AC Monza. Wypożyczenie z opcją wykupu za 18 mln euro
Zaledwie rok po przeprowadzce do Rzymu polski obrońca pakuje walizki i jedzie do Lombardii. Kwota ewentualnego wykupu może sprawić, że Roma zrobi na nim interes życia.
AC Monza oficjalnie ogłosiła pozyskanie Jana Ziółkowskiego z AS Romy. Polski obrońca przenosi się do beniaminka Serie A na zasadzie rocznego wypożyczenia, a w umowie zawarto opcję wykupu opiewającą na 18 milionów euro.
To zaskakujący obrót spraw, biorąc pod uwagę, że Roma zapłaciła Legii Warszawa za 21-latka zaledwie ok. 6,6 mln euro latem poprzedniego roku. Gdyby Monza zdecydowała się na wykup, klub ze stolicy Włoch zarobiłby na transakcji niemal trzykrotność zainwestowanej kwoty.
Sezon w Rzymie nie ułożył się po myśli Ziółkowskiego. Gian Piero Gasperini miał własną wizję formacji defensywnej i Polak nie potrafił się w niej na stałe odnaleźć. 23 mecze, 741 minut na boisku i jeden gol strzelony w Lidze Europy. Bilans daleki od tego, na co liczył sam zawodnik i kibice, którzy śledzili jego rozwój jeszcze w barwach Legii.
Informacje o możliwym odejściu krążyły od tygodni. Dla piłkarza, który chce regularnie grać, zmiana otoczenia była naturalnym krokiem. Monza dała mu tę szansę tuż przed zamknięciem okna transferowego.
Początki w nowym klubie mogą być jednak wymagające. Podopieczni Ivana Juricia przegrali oba dotychczasowe spotkania sezonu 2026/2027, ulegając Interowi Mediolan 1:4 i Udinese 2:3. O miejsce w środku obrony Ziółkowski będzie walczył z Eddym Kouadio, Lorenzem Lucchesim, Valentinem Antovem i Filippo Dellim Carrim. Konkurencja jest, ale właśnie po to się przychodzi do nowego klubu.