Chelsea powalczy o Kerima Alajbegovicia. Bayer żąda 30 mln funtów – StolicaSportu.pl

Chelsea powalczy o Kerima Alajbegovicia. Bayer żąda 30 mln funtów

Kerim Alajbegović
fot. Werner100359, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Leon
24 lipca 2026 17:00
2 minuty czytania

Chelsea jest bliska jednego z najgłośniejszych transferów lata – chodzi o Kerima Alajbegovicia, 18-letniego skrzydłowego, który właśnie wrócił do Bayeru po udanym sezonie w Salzburgu. Klub ze Stamford Bridge już złożył konkretną ofertę, a Kwota sięga 30 mln funtów. Bośniak, choć jeszcze nie zadebiutował w pierwszej drużynie Bayeru, już zdobył uznanie na arenie międzynarodowej.

Chelsea szykuje się do kolejnego dużego transferu. Jak donosi Sam Wallace z The Telegraph, londyński klub jest bardzo blisko sięgnięcia po Kerima Alajbegovicia.

Młody Bośniak uchodzi za niezwykle wszechstronnego skrzydłowego. Potrafi grać na obu bokach boiska i już teraz przyciąga uwagę największych klubów. W 2021 roku pojawił się w akademii Bayeru Leverkusen, ale na debiut w dorosłej ekipie musi jeszcze poczekać.

Po roku Bayer zdecydował się sprzedać 17-latka do Red Bulla Salzburg za dwa miliony euro, co okazało się świetną inwestycją. W Austrii Alajbegović rozegrał 44 mecze, zdobył 13 bramek i dorzucił cztery asysty. Ta forma przekonała „Aptekarzy” do ponownego sięgnięcia po jego kartę zawodniczą – tym razem wykupili go za 8 mln euro.

Największym błyskiem 18-latka okazał się występ na mistrzostwach świata, gdzie zdobył gola w starciu z Katarem, a jego Bośnia zwyciężyła 3:1. Potem przyszedł jednak zimny prysznic – przegrana 0:2 z USA zakończyła przygodę Bośniaków na 1/16 finału.

Według informacji The Telegraph, Chelsea jest obecnie na czele wyścigu o podpis Alajbegovicia. Bayer niby nie robi problemów, ale oczekuje 30 mln funtów za skrzydłowego. Londyńczycy, którzy już w tym okienku wydali ponad ćwierć miliarda euro, są gotowi sięgnąć po utalentowanego Bośniaka. Ostatnio do kadry Xabiego Alonso dołączyli już tacy gracze jak Morgan Rogers, Marco Palestra czy Geovany Quenda.

Źródło: The Telegraph

Wybrane dla Ciebie