Samed Bazdar – Legia i Raków chcą snajpera z Realu Saragossa – StolicaSportu.pl

Bośniacki snajper na celowniku Legii i Rakowa

Samed Bazdar
fot. www.nfsbih.ba
Domyślna grafika
Eryk
12 stycznia 2026 20:16
3 minuty czytania

Legia Warszawa i Raków Częstochowa mają na oku tego samego gracza. Samed Bazdar, niegdyś okrzyknięty wielką nadzieją Partizana Belgrad, dziś szuka przełamania w Europie po nieudanej przygodzie w Realu Saragossa. Jego nazwisko już teraz elektryzuje działaczy obu czołowych klubów Ekstraklasy.

W Ekstraklasie trwa gorączkowe polowanie na napastnika – zarówno Legia Warszawa, jak i Raków Częstochowa intensywnie rozpatrują różne opcje wśród dostępnych na rynku snajperów. Jak ustalił portal Goal.pl, na radarze obu klubów pojawiło się nazwisko Sameda Bazdara – 21-letniego napastnika, który nie tak dawno kosztował Real Saragossa aż 3 miliony euro.

Jeszcze kilka miesięcy temu Bazdar uchodził za jeden z największych talentów Partizana Belgrad. Urodzony w Bośni napastnik zachwycił serbskich kibiców zwłaszcza sezonem 2022/23, kiedy to w 32 ligowych meczach dla Partizana U17 wpakował 39 bramek i zgarnął tytuł króla strzelców w swojej kategorii.

Savą popularność zyskał również dzięki krótkim epizodom w pierwszej drużynie Partizana – zanotował tam 48 spotkań, w których zdobył 9 goli i zapisał 4 asysty. Te liczby wystarczyły, by latem 2024 roku trafił do hiszpańskiej Realu Saragossa za kwotę 3 mln euro. Niestety, w Hiszpanii Bośniak nie przebił się do podstawowego składu – w obecnym sezonie Segunda Division rozegrał 8 meczów i tylko raz wpisał się na listę strzelców.

Sytuacja w Legii i Rakowie

Dla Legii potrzeba nowego napastnika jest oczywista, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że stołeczny klub rozważa też zatrudnienie bramkarza, co potwierdziły wcześniejsze rewelacje na Goal.pl. W sprawie Bazdara działacze z Łazienkowskiej nie zamierzają tracić czasu – obecna wycena gracza spadła z 4 do 1,5 miliona euro, co w zestawieniu z ewentualną formułą wypożyczenia z opcją wykupu może okazać się kuszącą okazją.

Raków Częstochowa również nie zasypia gruszek w popiele. Klub spod Jasnej Góry planuje zmiany w ataku – Imad Rondić ma odejść, a Leonardo Rocha najpewniej zostanie wykupiony przez Zagłębie Lubin. Wobec tego Bazdar jawi się jako naturalna kandydatura do wzmocnienia ofensywy Rakowa.

Gra dla dwóch kadr i bośniacki wybór

Ciekawostką z kariery młodego napastnika pozostaje fakt, że Bazdar dwukrotnie zmieniał barwy narodowe. Początkowo reprezentował juniorskie drużyny Serbii, a nawet zaliczył występ w dorosłej kadrze tego kraju. Ostatecznie postawił jednak na Bośnię i Hercegowinę, gdzie zagrał już w 11 oficjalnych spotkaniach i dziś uchodzi za cenne ogniwo młodego pokolenia tej reprezentacji.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie