Barcelona szykuje się na wielki transfer: Pau Torres za 40 milionów euro?
Niedługo po tym, jak FC Barcelona umocniła się na szczycie La Liga, na Camp Nou rozgorzały rozmowy o koniecznych wzmocnieniach. Mimo zachwycającej ofensywy, defensywa pozostaje piętą achillesową zespołu Hansa Flicka. Klub rzucił okiem na gwiazdę Premier League, a cena potencjalnej transakcji może sięgnąć aż 40 milionów euro – w sam raz na letni hit transferowy.
FC Barcelona zamierza działać zdecydowanie już podczas najbliższego okna transferowego. Mimo prowadzenia w La Liga i serii znakomitych występów, drużyna Hansa Flicka nie może pozwolić sobie na samozadowolenie. To właśnie defensywa spędza sen z powiek niemieckiemu trenerowi – nawet dynamiczny blok ataku na czele z Raphinhą nie jest w stanie zamaskować, że linia obrony bywa zbyt często wystawiana na próbę.
W Katalonii coraz głośniej mówi się, że latem priorytetem będzie sprowadzenie klasowego środkowego obrońcy. Co ciekawe, klub rozważa wyłożenie aż 40 milionów euro, aby do zespołu dołączył hiszpański defensor występujący obecnie w Premier League. Przesądzone wydaje się, że taka kwota to wydatek rozważany z myślą o konkretnym nazwisku.
Jeszcze niedawno w mediach przewijało się nazwisko Nico Schlotterbecka z Borussii Dortmund, który początkowo postrzegany był jako poważny kandydat do gry na środku obrony. Jednak według ESPN, palmę pierwszeństwa przejął Pau Torres – reprezentant Hiszpanii i regularny podstawowy zawodnik Aston Villi. Od dawna był na celowniku Blaugrany, lecz teraz negocjacje mogą wejść w decydującą fazę.
Torres sam nie ukrywa zainteresowania przeprowadzką do Katalonii pod skrzydła Flicka. Problemem pozostaje jednak kwota odstępnego – Aston Villa zapłaciła za niego blisko 40 milionów euro latem 2023 roku i nie ma zamiaru rezygnować z zysku. Wszystko komplikuje niepewna przyszłość Ronald Araujo, którego transfer również może wpłynąć na ruchy Barcelony.
Do tego wszystkiego dochodzi fakt, że po odejściu Inigo Martineza, obecna defensywa Blaugrany opiera się na młodych: Pau Cubarsim oraz Gerardzie Martinie. Ten stan rzeczy może tylko przyspieszyć szturm na nowego stopera, a klub z Camp Nou wyraźnie traktuje transfer defensora jako sprawę absolutnego priorytetu.
Na koniec zostaje oczywiste pytanie: jak klub poradzi sobie z finansowym balansowaniem i czy ponad 40 milionów euro faktycznie powędruje na konta Aston Villi? Okres letni na rynku transferowym może przynieść naprawdę konkretne przetasowania w defensywie Barcy.