Atletico Madryt ignoruje deklaracje Laporty. Alvarez nadal nie na sprzedaż
Szef Barcelony, Joan Laporta, znowu powiedział otwarcie, że oferta klubu za Juliana Alvareza wciąż obowiązuje, ale Atletico Madryt nie daje się wciągnąć w publiczną polemikę. Zespół z Madrytu obstaje przy swoim: Argentyńczyk nie jest na sprzedaż, a formalna skarga przeciwko Barcelonie nadal pozostaje w mocy. Atmosfera między klubami zrobiła się gorąca, choć oficjalnie kontakty mają być poprawne – przynajmniej według deklaracji Laporty.
W ostatnich dniach Joan Laporta, prezes FC Barcelony, publicznie powtórzył, że kataloński klub wciąż jest zainteresowany pozyskaniem Juliana Alvareza. Jak relacjonuje Mundo Deportivo, Laporta nie miał oporów, by ujawnić szczegóły rozmów z władzami Atletico Madryt i podkreślił, że oferta leży na stole. Mimo to działacze z Madrytu nie dali się sprowokować do żadnej odpowiedzi – ich stanowisko pozostaje bez zmian: Alvarez nigdzie się nie wybiera.
Oferta Barcelony i deklaracje Laporty
Tuż po swojej inauguracji na kolejną kadencję Laporta opowiedział mediom, że osobiście wyjaśnił sytuację z Atletico Madryt. Zdradził też, iż dyrektor sportowy Deco formalnie zgłosił ofertę za napastnika. Jak zapewnił prezes Barcelony, „dopilnowaliśmy, by wszystko odbyło się z szacunkiem”.
Laporta przyznał: „Rozmawiałem osobiście z Atletico Madryt i wszystko jasno przedstawiłem. Deco złożył za tego zawodnika konkretną ofertę pieniężną.” Szef Barcelony zaznaczył, że zespół z Madrytu błyskawicznie poinformował, iż nie zamierza sprzedawać Alvareza z powodu braku przygotowanego następcy.
Laporta dodał, że propozycja Barcelony pozostaje aktualna tak długo, jak uznają to za stosowne, ale nie będą czekać w nieskończoność. Jednocześnie prezes „Blaugrany” podkreślił szacunek wobec władz Atletico, opisując relacje instytucjonalne i osobiste jako poprawne.
Odniósł się też do oskarżeń, jakoby Barcelona aktywnie mieszała w sprawie Alvareza. Lider klubu z Katalonii utrzymuje, że plotki o marzeniach zawodnika o grze poza Madrytem to wyłącznie inicjatywa samego piłkarza.
Atletico: zero reakcji – kurs bez zmian
Słowa Laporty w mediach zupełnie nie ruszyły Atletico Madryt. Na Metropolitano nikt nie zdecydował się odpowiedzieć publicznie, bo – wedle źródeł – klub nie zamierza wdawać się w medialną przepychankę z katalońskim gigantem. Wszelkie rozmowy mają pozostać za zamkniętymi drzwiami.
Madrytczycy konsekwentnie stoją na stanowisku, że Alvarez nie jest na sprzedaż i stanowi kluczowy element planów na przyszły sezon, które stale układa Diego Simeone. Poza tym Atletico zamierza kontynuować ścieżkę formalną – skarga przeciwko FC Barcelonie już dawno trafiła zarówno do FIFA, jak i do Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF), i tu nic się nie zmienia.