Harry Kane bohaterem Anglii! Dublet kapitana dał awans | Mistrzostwa Świata FIFA – StolicaSportu.pl

Niesamowity Harry Kane wyciąga Anglię z piekła!

Harry Kane
fot. UK Prime Minister, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maro
1 lipca 2026 20:04
2 minuty czytania

Nerwowa końcówka, bramka za bramką i bohater w osobie Harry’ego Kane’a – tak wyglądał mecz, w którym reprezentacja Anglii zagwarantowała sobie awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Kapitan w samej końcówce przesądził o losach spotkania, gdy Kongijczycy sensacyjnie długo prowadzili. Kolejny popis determinacji napastnika i skuteczne akcje Anthony’ego Gordona rozstrzygnęły losy tego starcia.

Błyskawiczna bramka dla Demokratycznej Republiki Konga już w siódmej minucie ustawiła mecz zupełnie niespodziewanie. Brian Cipenga zaskoczył Jordana Pickforda strzałem po krótkim słupku, wykorzystując podanie Chancla Mbemby. Wyspiarze początkowo mieli problem z odpowiedzią. W 30. minucie strzał Jude’a Bellinghama zatrzymał Lionel Mpasi, a chwilę później Aaron Wan-Bissaka wybił piłkę z linii po próbie Marcusa Rashforda.

Końcówka pierwszej połowy mogła pogrążyć Anglików jeszcze bardziej. Po wrzutce Wan-Bissaki Yoane Wissa trafił w słupek, marnując znakomitą okazję na 2:0. Chwilę później piłkarze z Wysp domagali się rzutu karnego po starciu z Harrym Kane’em, lecz arbiter nie dopatrzył się przewinienia, co wzbudziło kontrowersje na trybunach. W doliczonym czasie gry znów czujnością wykazał się Mpasi, zatrzymując zarówno Bellinghama, jak i Kane’a.

Po przerwie Kongijczycy bronili się z pełnym zaangażowaniem, a ich bramkarz prezentował się bez zarzutu. Kolejną próbę Bellinghama znów skutecznie zatrzymał Mpasi, natomiast Rashford nieznacznie chybił, trafiając w boczną siatkę. Przełamanie przyszło dopiero w 75. minucie. Anthony Gordon dośrodkował z lewej strony do Kane’a, który już po raz czwarty w tym turnieju wpisał się na listę strzelców. Piłka przeszła po ręce Mpasiego, lecz ostatecznie znalazła drogę do siatki.

Gdy wydawało się, że remis pozostanie do końca, podopieczni Garetha Southgate’a znów przycisnęli. Elliot Anderson huknął nad poprzeczką, lecz kluczowa akcja rozegrała się kilka minut później. Gordon po raz drugi uruchomił Kane’a, a kapitan Anglików, uderzając pod poprzeczkę, skompletował dublet i zapewnił awans reprezentacji Anglii. Ostatecznie drużyna z Wysp pokonała Demokratyczną Republikę Konga 2:1 i zameldowała się w 1/8 finału mistrzostw świata, gdzie czeka już reprezentacja Meksyku.

ANGLIA - DR KONGO 2:1 (0:1)
0:1 Brian Cipenga 7
1:1 Harry Kane 75
2:1 Harry Kane 86

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie