AS Roma nie odpuszcza. Breel Embolo znów na celowniku włoskiego giganta
Włodarze AS Roma nie spuszczają z oka Breela Embolo. Choć latem Szwajcar trafił ostatecznie do Rennes, liderzy Serie A ponownie zerkają w jego stronę. W ostatnich meczach snajper wreszcie zaczął trafiać, a to tylko podkręciło atmosferę wokół jego nazwiska.
Wydawało się, że temat transferu Breela Embolo do AS Roma został definitywnie zamknięty wraz z ostatnim okienkiem. Szwajcarski napastnik, który w przeszłości grał dla AS Monaco, ostatecznie trafił do Stade Rennais tuż pod koniec letnich przenosin. Jednak, według doniesień L'Équipe, włoski klub z Rzymu wciąż trzyma rękę na pulsie i obserwuje rozwój sytuacji wokół 28-letniego zawodnika.
Nowa przygoda Embolo we Francji nie zaczęła się najlepiej. Napastnik nie mógł odnaleźć formy na początku sezonu Ligue 1 i dopiero niedawno przełamał się, trafiając do siatki w dwóch ostatnich kolejkach. Właśnie te dobre występy sprawiły, że jego nazwisko znów wypłynęło na giełdzie transferowej, a zainteresowanie Romy jeszcze bardziej wzrosło.
Zespół ze stolicy Włoch, mimo zimnej reakcji ze strony Rennes, nie podjął jeszcze oficjalnych rozmów w sprawie ewentualnego transferu Szwajcara. Klub z Francji, przynajmniej na razie, nie określił jednoznacznie swojego stanowiska w tej sprawie. Jak podaje L'Équipe, Roma tylko monitoruje sytuację, szacując szanse na sprowadzenie piłkarza w najbliższych miesiącach.
Warto przypomnieć, że Embolo ma na swoim koncie aż 83 występy i 22 gole dla reprezentacji Szwajcarii, co czyni go jednym z bardziej doświadczonych napastników dostępnych na europejskim rynku. Czteroletni kontrakt wiąże go z Rennes, ale w świecie futbolu żadna umowa nie jest gwarancją niezmienności.