Arka Gdynia gotowa na transfer gotówkowy
Serafin Szota opuszcza Śląsk Wrocław i ma już na wyciągnięcie ręki nowy klub. Jak przekazał Kamil Bętkowski z Meczyki.pl, środkowy obrońca trafi do Arki Gdynia.
Beniaminek ligi nie ukrywał, że możliwości finansowe nie pozwalają mu na huczne zakupy. Transfery gotówkowe to sporadyczność, pole manewru przy transakcjach tymczasowych ograniczone, a lista wolnych agentów – wyjątkowo wąska. Mimo wszystko działaczom udało się przekonać trenera Dawida Szwargę, by został na stanowisku. Szkoleniowiec miał w zamian dostać kilku graczy, którzy realnie podniosą poziom drużyny.
Pierwszy krok już wykonano – do gdyńskiego zespołu dołączył napastnik Vladislavs Gutkovskis. Teraz przychodzi czas na Szotę. Finalizacja rozmów ze Śląskiem Wrocław jest kwestią godzin. Pozostały do dogrania głównie detale administracyjne, a po ich zamknięciu Arka ogłosi swój pierwszy transfer gotówkowy od czasu powrotu do najwyższej ligi.
Szota – kapitan spadkowicza z Ekstraklasy – podczas rundy jesiennej rozegrał 22 mecze, w których dorzucił dwa gole i miał trzy asysty. Takie statystyki dla środkowego obrońcy potwierdzają, że wnieść może do nowego klubu nie tylko solidność w tyłach, ale i wsparcie przy stałych fragmentach. Co ważne, dla ówczesnego zawodnika Śląska nie będzie to debiut na ekstraklasowych murawach – jeszcze niedawno walczył tam w barwach Wisły Kraków oraz Widzewa Łódź.