Thomasberg pozostaje trenerem Pogoni po nocnym spotkaniu władz klubu
Po porażce 1:2 z Lechem Poznań pojawiły się spekulacje dotyczące przyszłości trenera Pogoni Szczecin, Thomasa Thomasberga. Jednak po nocnym spotkaniu z władzami klubu wiadomo już, że Duńczyk pozostanie na stanowisku i poprowadzi zespół przynajmniej do końca sezonu.
Pogoń Szczecin nie zdołała zdobyć punktów w meczu z Lechem Poznań, przegrywając 1:2, choć wynik nie oddaje pełni boiskowych wydarzeń. Goście dominowali i powinni wygrać znacznie wyżej, jednak Mikael Ishak i Walemark mieli słabszy dzień, a golkiper Pogoni, Cojocaru, spisywał się dobrze. Po tym spotkaniu natychmiast pojawiły się plotki o możliwej zmianie trenera w zespole Dumy Pomorza.
Nocne rozmowy rozwiewają wątpliwości
Jak ustalił portal Goal.pl, doszło do pilnego, nocnego spotkania pomiędzy trenerem Thomasem Thomasbergiem a władzami klubu: Alexem Haditaghi i Tanem Keslerem. Debata trwała do wczesnych godzin porannych i dotyczyła bieżącej sytuacji zespołu oraz walki o utrzymanie w Ekstraklasie. Mimo napięcia, żadna ze stron nie rozważała zwolnienia Duńczyka. Wręcz przeciwnie – Thomasberg ma prowadzić drużynę przynajmniej do końca sezonu, a być może do wypełnienia całego kontraktu.
Wzmocnienia w sztabie trenerskim
Władze Pogoni postanowiły nie pozostawiać wszystkiego na barkach jednego szkoleniowca. Już w najbliższy poniedziałek ogłoszony zostanie nowy trener-asystent, który wesprze Thomasberga w pracy z zespołem. Możliwe, że to nie koniec wzmocnień w sztabie. Klub wierzy, że takie posunięcia pomogą ustabilizować drużynę i zwiększą jej szanse na utrzymanie w lidze, zwłaszcza że różnice punktowe między zespołami są niewielkie. Destabilizacja poprzez zmianę trenera mogłaby tylko zaszkodzić.