Giaccherini zaskakuje: Kenan Yildiz przypomina mu Cristiano Ronaldo
Zaskakujące słowa padły z ust byłego skrzydłowego Juventusu – Emanuele Giaccheriniego. Porównuje on Kenana Yildiza do Cristiano Ronaldo. Co skłoniło Włocha do tak odważnej opinii?
Emanuele Giaccherini postanowił rzucić nowe światło na postać Kenana Yildiza – młodego gwiazdora Juventusu. Dotąd Turek był głównie zestawiany z Alessandro Del Piero, którego uznawał za swojego piłkarskiego idola. Przejęcie słynnej "dziesiątki" i podobne trafienia, gdzie regularnie ścinał z lewego skrzydła i posyłał piłkę przy słupku, rzeczywiście nasuwały takie skojarzenia.
Giaccherini jednak pokusił się o inne porównanie, twierdząc, że Yildiz bardziej przypomina mu Cristiano Ronaldo. Przy okazji dwubramkowego występu przeciwko Cagliari były gracz Juve zauważył, że Turek rezygnuje ostatnio z efektownych dryblingów na rzecz chłodnej precyzji przed bramką. Jego słowa padły w programie DAZN, gdzie przeanalizował mecze Starej Damy i rolę młodego napastnika.
Yildiz zmienia swój styl gry, bo jego cechy też się zmieniają... W poprzednim sezonie częściej dryblował, teraz to bardziej napastnik. Trochę przypomina mi Cristiano Ronaldo. Dla mnie to kompletny piłkarz.
Według Giaccheriniego, ewolucja Turka budzi skojarzenia z drogą, którą przeszedł CR7. Portugalczyk także zaczynał jako skrzydłowy imponujący techniką, by po latach stać się łowcą goli, który obecnie zbliża się do magicznej granicy 1000 oficjalnych bramek.
To podejście widać szczególnie po ostatnim spotkaniu Juventusu z Cagliari, gdzie Yildiz zachwycił konkretnością pod bramką i wyrachowaniem w grze, stając się kluczowym punktem ekipy.
Giaccherini nie ograniczył się tylko do analizy młodego Turka. Wskazał też na charakter zespołu, który w starciu z Cagliari popisał się solidną wolą walki. Przez pierwsze dwadzieścia minut Juve wyglądało, jakby było jeszcze nieobudzone po przerwie, ale z czasem drużyna ruszyła z impetem, co przełożyło się na ważne gole i zwycięstwo.