Ronald de Boer namawia Guardiolę do objęcia reprezentacji Holandii
Ronald de Boer nie kryje się ze swoim pomysłem – głośno nawołuje, by Pep Guardiola został nowym selekcjonerem reprezentacji Holandii. Po niedawnym rozstaniu z Manchesterem City, legendarny Katalończyk pozostaje bez klubu, a w holenderskiej federacji trwa poszukiwanie lidera po burzliwym mundialu. De Boer sugeruje, że ta kadra właśnie z Guardiolą u steru zyskałaby ofensywny i dominujący styl, który na lata utkwiłby w pamięci kibiców.
Ronald de Boer oficjalnie zachęca Pepa Guardiolę do przyjęcia posady selekcjonera reprezentacji Holandii. Temat rozpalił wyobraźnię kibiców, bo po dekadzie wielkich sukcesów z Manchesterem City, Katalończyk pozostaje wolny na rynku trenerów.
Od maja Guardiola nie prowadzi żadnego zespołu, a jego decyzja o zakończeniu pracy na Etihad po zdobyciu aż 20 trofeów w 10 lat odbiła się szerokim echem. Nowym trenerem Manchesteru City został Enzo Maresca, a sam hiszpański szkoleniowiec zdecydował się na chwilę wytchnienia i urlop od piłki.
Tymczasem w Amsterdamie nie brakuje sportowej gorączki. Po fatalnej klęsce „Oranje” z Marokiem na etapie 1/16 finału mundialu, funkcję selekcjonera opuścił Ronald Koeman. Krajowy futbol, przyzwyczajony do ofensywnych popisów, przeżył szok, gdy drużyna przegrała mecz i utraciła kontrolę nad grą. Przejęcie kadry przez człowieka o tak silnej osobowości jak Guardiola mogłoby, zdaniem De Boera, odmienić losy reprezentacji.
Legenda holenderskiej piłki nie zamierza czekać – wzywa dyrektora kadry, Nigela de Jonga, by już teraz nawiązał kontakt z Katalończykiem. Jak przypomniał De Boer w wywiadzie dla De Telegraaf, „w filmie dokumentalnym o Ronaldzie Koemanie Guardiola sam powiedział, że holenderska federacja zawsze może do niego zadzwonić. Nigel de Jong powinien to zrobić. Może usłyszy od Pepa, że jest za wcześnie, że chce jeszcze pobyć na urlopie. Ale być może to dla niego okazja, aby pozostać zaangażowanym w piłkę, ale nie musieć pracować przez cały rok jak w klubie. To byłby znakomity ruch dla Holandii. Pep to najlepszy możliwy lider. Reprezentuje ofensywny i dominujący styl gry. Naprawdę bolało mnie, kiedy Maroko miało z nami 72% posiadania piłki. To nie zdarzyłoby się z Guardiolą” – rzucił wprost były pomocnik.
De Boer zwraca uwagę, że Guardiola od zawsze cenił holenderską myśl szkoleniową i sam nazywa się uczniem Johana Cruyffa: podkreśla to w niemal każdym wywiadzie. Były reprezentant „Oranje” szczerze uważa, że to wyjątkowa szansa — kataloński trener mógłby okazać wdzięczność holenderskiej piłce, zostając selekcjonerem. Kwestię wynagrodzenia De Boer bagatelizuje: „Pep wie, że holenderska federacja nie zaoferowałaby mu 20 milionów euro. Ale mógłby potraktować tę pracę jako zaszczyt.”