Szykuje się wielki powrót do reprezentacji

Tomasz Kędziora

Jan Urban, rozpoczynający pracę z reprezentacją Polski, szykuje kilka niespodzianek w pierwszych powołaniach. Duże emocje budzi powrót Tomasza Kędziory, który po długiej przerwie ma szansę ponownie założyć koszulkę z orłem na piersi. Michał Probierz wcześniej całkowicie z niego zrezygnował. Czy tym razem doświadczony defensor PAOK wywalczy miejsce w podstawowym składzie?

Nowa era w reprezentacji Polski rusza pełną parą. Jan Urban właśnie przystępuje do selekcji kadry na wrześniowe mecze, które będą pierwszym prawdziwym sprawdzianem jego możliwości na ławce trenerskiej. Rywale nie należą do łatwych – Holandia i Finlandia bez dwóch zdań postawią wysoko poprzeczkę „Biało-Czerwonym”.

Po trzech kolejkach eliminacji do mundialu Polacy mają na koncie sześć punktów, plasując się na trzecim miejscu w grupie – zwyciężali z Maltą i Litwą. Choć ofensywa czasem potrafi zaskoczyć, największe zagadki Urban napotyka w defensywie. Brakuje pewniaków w środku obrony, a środek pola woła o doświadczenie i regularność.

Tutaj do gry wraca Tomasz Kędziora. 31-letni obrońca, którego ostatni raz w kadrze oglądaliśmy w październiku 2023 roku podczas pamiętnego remisu z Mołdawią, przez długie miesiące był omijany przez poprzedniego selekcjonera. Michał Probierz stawiał w tym czasie na Mateusza Wieteskę, mimo że jego sytuacja klubowa pozostawiała sporo do życzenia.

Kędziora jednak nie próżnował – regularnie grał w PAOK-u Saloniki i minioną kampanię zakończył z dorobkiem 42 występów. Ten powrót do łask Urban widzi jako okazję do wzmocnienia defensywy przed trudnymi eliminacjami.

Jak przekonuje „Przegląd Sportowy Onet”, nie byłoby sensacją, gdyby Kędziora nie tylko został powołany, ale dostał szansę powalczenia o wyjściowy skład. Na razie kluczowe będą nadchodzące treningi i to, w jakiej formie pojawi się na zgrupowaniu.

Na pełną listę powołanych jeszcze musimy chwilę zaczekać, jednak pierwsze decyzje Urbana już teraz rozpalają wyobraźnię kibiców. Najbliższe tygodnie pokażą, czy doświadczony obrońca rzeczywiście stanie się filarem nowej kadry.

Wybrane dla Ciebie