Matthias Jaissle oficjalnie nowym menedżerem Newcastle United
To już pewne: Newcastle United ma nowego menedżera! Pod koniec gorącego okresu spekulacji klub zdecydował się postawić na 38-letniego Matthiasa Jaissle, który zyskał uznanie podczas pracy w Red Bull Salzburg. Niemiec zastępuje Eddiego Howe’a, który po licznych spięciach z władzami Srok zdecydował się odejść. Przed Jaissle stoi trudne wyzwanie – oczekiwania na St. James’ Park nie spadły ani trochę.
Newcastle United wreszcie ujawniło nazwisko nowego trenera. Po tygodniach doniesień i coraz głośniejszych plotek ze St. James’ Park, klub oficjalnie zakomunikował: Matthias Jaissle poprowadzi Sroki przynajmniej do 2030 roku. Niemiec podpisał wieloletni kontrakt i z miejsca rozpala wyobraźnię kibiców, którzy wciąż żyją sukcesami sprzed kilku sezonów.
Zmiana była nieunikniona. Eddie Howe pożegnał się z Newcastle po rozczarowującym sezonie i konfliktach dotyczących dalszych planów transferowych. Rozstanie z dotychczasowym szkoleniowcem było odpowiedzią na jasną zmianę strategii w gabinetach przy St. James’ Park. Klub postanowił pójść w kierunku młodszej myśli trenerskiej i właśnie wtedy na radarze pojawił się Jaissle.
Nowy menedżer Srok dopiero co zakończył pracę w Al-Ahli z Arabii Saudyjskiej, ale najgłośniej mówiło się o nim, gdy przejmował pierwszy zespół Red Bull Salzburg ledwie w wieku 33 lat. Szybko stał się jednym z tych trenerów, których kariery śledzi się z ciekawością, bo nie boją się stawiać na nieszablonowe rozwiązania i młodych piłkarzy.
Jaissle nie kryje, że posada w Premier League to spełnienie marzeń i wielkie wyzwanie. Niemiec zaznaczył, że to ogromny zaszczyt zostać trenerem Newcastle United i że klub wyróżnia wyjątkowa historia oraz kibice, wobec których nie sposób pozostać obojętnym. – Moje drużyny zawsze opierają się na jedności, ciężkiej pracy, intensywności i ciągłym dążeniu do rozwoju. Włożę całe swoje zaangażowanie, aby pomóc klubowi osiągnąć jego cele – tłumaczył podczas pierwszego wystąpienia.
Pierwszy poważny test przed Jaissle czeka już w 1. kolejce Premier League – Newcastle United rozpoczyna rozgrywki na własnym stadionie, podejmując wymagający Liverpool.