Manchester United pozwany – zarzuty wobec byłego pracownika klubu

Manchester United pozwany o nadużycia seksualne swojego pracownika

Old Trafford Manchester United
fot. Lewis Clarke (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Eryk
13 listopada 2025 23:59
3 minuty czytania

Manchester United został pozwany przez osobę, która twierdzi, że jako dziecko była ofiarą nadużyć seksualnych i fizycznych ze strony dawnego pracownika klubu w latach 80. Sprawa budzi duże emocje, a przedstawiciele poszkodowanego zarzucają klubowi brak realnej odpowiedzialności mimo współpracy z niezależnym śledztwem. W tle głośnego pozwu przewijają się echa wszczętego przez FA raportu Sheldon Review obejmującego dekady historii futbolu na Wyspach.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Oskarżenie wysunął mężczyzna, którego tożsamość pozostaje utajniona ze względów prawnych. Według jego prawników z kancelarii Simpson Millar LLP, „Manchester United nie ochronił powoda przed nadużyciami, gdy pozostawał pod opieką i nadzorem klubu”. Billy Watts, bo o nim mowa, pełnił wówczas rolę opiekuna obiektów, magazyniera i konserwatora na słynnym ośrodku treningowym United.

– Nasz klient musiał wykazać się ogromną odwagą, by po tylu latach opowiedzieć o swoich doświadczeniach – podkreśliła specjalistka ds. prawa dotyczącego nadużyć, Kate Hall. – Podobnie jak inni, musiał zmierzyć się z bardzo bolesnymi wspomnieniami, by dochodzić sprawiedliwości. Podejście Manchesteru United do tej sprawy jest rozczarowujące. Ofiary zasługują na więcej niż tylko współczucie – oczekują realnej odpowiedzialności i zaangażowania. [tłum. – red.]

W tle tej sprawy pojawia się tzw. Sheldon Review – zlecone przez Angielską Federację Piłkarską w 2016 roku niezależne śledztwo, które objęło historyczne przypadki molestowania dzieci w latach 1970–2025 w angielskim futbolu. Raport został opublikowany w 2021 roku, a Manchester United przekazał do niego odpowiednie materiały po prośbie od władz Premier League i Football League.

Chociaż nazwisko Wattsa oficjalnie nie pojawiło się w raporcie, wspomniano o »nieżyjącym już opiekunie«, którego dotyczyły liczne zarzuty. Z dokumentu wynika, że klub najpóźniej w 2016 roku otrzymał informacje o wykroczeniach opiekuna wobec młodych zawodników: nieodpowiednich komentarzach seksualnych, siłowym wciąganiu dzieci do biura, podążaniu za nieletnimi do sauny i niepożądanych kontaktach w szatni. Młodzi piłkarze określali go mianem „zboczeńca”, a przy konfrontacji miał mówić: „Tylko żartuję, przestań”.

Klub powiadomił FA w 2016 roku, ujawniając też, że już w latach 80. prowadzono wewnętrzne postępowanie wobec Wattsa – choć nie dotyczyło ono dokładnie tych konkretnych zarzutów. Ostatecznie został on przeniesiony z ośrodka treningowego na stadion, lecz powód tej decyzji nie został udokumentowany.

Głośno o tych wydarzeniach zrobiło się w 2019 roku. W oficjalnym oświadczeniu, które klub opublikował po ujawnieniu oskarżeń, można przeczytać: „Współpracowaliśmy w pełni z zespołem Sheldon Review, chcąc zapewnić możliwie najpełniejszy obraz sprawy. Przeprowadziliśmy wielowątkowe rozmowy z osobami, które miały styczność z byłym opiekunem w latach 70. i 80. oraz z byłym pracownikiem odpowiedzialnym za postępowanie dyscyplinarne. Wszystkie osoby udzieliły pełnej informacji, a kluczowe dane zostały włączone do materiałów przekazanych komisji.”

Dalej pojawia się stwierdzenie, że ustalenie szczegółów historycznych spraw tego typu „nigdy nie należy do najłatwiejszych”, a raport będzie zawierał wszelkie kwestie uznane przez zespół śledczy za istotne w kontekście Manchesteru United.

Źródło: Metro.co.uk

Wybrane dla Ciebie