Kolejna wygrana młodzieżówki! 4:1 z Armenią
Biało-Czerwoni U-21 zachowują komplet zwycięstw w eliminacjach mistrzostw Europy, pokonując Armenię 4:1 w Radomiu. Wynik zgodny z oczekiwaniami, jednak selekcjoner Jerzy Brzęczek musi szybko załatać wyrwy w składzie przed kolejnym meczem z Czarnogórą.
Reprezentacja Polski do lat 21 nie zawiodła kibiców w Radomiu, wygrywając z Armenią 4:1 i utrzymując komplet punktów w eliminacjach do mistrzostw Europy. Zwycięstwo nie przyszło jednak tak łatwo, jak wskazywałby sam wynik. Już przed spotkaniem selekcjoner Jerzy Brzęczek został zmuszony do przeprowadzenia kilku zmian – powołania do seniorskiej kadry i urazy kluczowych piłkarzy odbiły się na ustawieniu zespołu.
Od pierwszych minut Biało-Czerwoni wyraźnie dominowali, jednak skuteczność długo pozostawała po stronie niedosytu. Pierwszą konkretną sytuację Polacy stworzyli dopiero w 15. minucie, gdy Marcel Reguła główkował tuż nad poprzeczką po dośrodkowaniu Jana Faberskiego. Kolejne okazje nadchodziły powoli – Michał Gurgul wpadł w pole karne i odegrał do Reguły, ale i tym razem piłka minęła słupek.
Dopiero pod koniec pierwszej połowy gospodarze zdobyli zasłużoną przewagę. Po przytomnej akcji z prawej strony, dośrodkowywał Wiktor Nowak, a Reguła strzałem głową otworzył wynik.
Tuż po przerwie szybko padł drugi gol – Faberski wywalczył rzut karny podcięty przez golkipera Armenii, zamieniony przez Antoniego Kozubala na bramkę. Przy dwubramkowym prowadzeniu selekcjoner zaczął rotować składem: na murawie pojawił się Kacper Duda, przewidziany do gry w kolejnym spotkaniu, oraz kolejni zmiennicy.
Właśnie wejście Dudy okazało się pechowe, bo wkrótce wspólnie ze Sławomirem Abramowiczem sprokurowali rzut karny dla Ormian – jedenastkę zamienił na gola Davit Hakobyan. Duda obejrzał też żółtą kartkę, która wykluczy go z wtorkowego meczu z Czarnogórą.
Na kolejne emocje nie trzeba było długo czekać – w 77. minucie sędzia podyktował trzeci już rzut karny w meczu. Tym razem faulowany został Reguła, a Kozubal ponownie trafił do siatki.
Końcówka przyniosła jeszcze jeden akcent – akcję Kacpra Dudy zamknął Daniel Mikołajewski, który w swoim debiucie zdobył gola ustalając wynik na 4:1 dla Polaków.
Mimo wyniku, Jerzy Brzęczek stoi przed sporym wyzwaniem przed kolejną kolejką. Braki kadrowe w środku pola, spowodowane kontuzjami i kartkami, zmuszą do poszukiwania nowych rozwiązań przed wtorkową potyczką.
Polska U-21 – Armenia U-21 4:1 (1:0)
1:0 Marcel Reguła 43
2:0 Antoni Kozubal 48-karny
2:1 Davit Hakobyan 69-karny
3:1 Antoni Kozubal 78-karny
4:1 Daniel Mikołajewski 90+1