Dawid Arndt na celowniku Arki Gdynia. Nowy bramkarz ma być kluczowy w walce o awans
W Gdyni szykuje się zmiana między słupkami. Po odejściu dotychczasowych bramkarzy, Arka znalazła konkretnego następcę.
Arka Gdynia od kilku tygodni intensywnie szykuje kadrę pod kątem nowego sezonu I ligi. Jednym z priorytetów stało się obsadzenie pozycji bramkarza, bo latem z klubem żegna się zarówno Damian Węglarz, jak i Andrei Vlad.
Węglarz nie zamierza zostawać na dalszą część przygody w Trójmieście i już ustalił warunki przejścia do ŁKS-u Łódź. Natomiast Rumun, który jeszcze przed chwilą walczył o miejsce w wyjściowym składzie, nie przedłuży wygasającej umowy.
To sprawia, że Arka została bez etatowego golkipera, a władze błyskawicznie rozpoczęły poszukiwania solidnego następcy. Jak zdradza Szymon Janczyk, wszystko wskazuje na to, że wybór padł na Dawida Arndta.
24-letni bramkarz do tej pory był filarem Chrobrego Głogów. Ten sezon miał dla niego wyjątkowe znaczenie, bo podopieczni Łukasza Becelli do ostatniej kolejki liczyli się w walce o promocję do Ekstraklasy. Ostatecznie drużyna z Dolnego Śląska odpadła dopiero w barażowym boju z Wieczystą Kraków.
Indywidualnie Arndt zamknął minione rozgrywki z bardzo solidnym bilansem: zagrał w 34 meczach i aż dziewięciokrotnie zachował czyste konto.