Sebastian Kerk może trafić do Zagłębia Lubin
Sebastian Kerk, jeden z liderów Arki Gdynia, znalazł się na celowniku Zagłębia Lubin. Pomocnik, który w minionym sezonie zebrał solidne liczby, mimo spadku drużyny może pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Sam piłkarz przygląda się propozycjom i rozważa dalsze kroki w swojej karierze.
Sebastian Kerk zakończył ostatni sezon w Arce Gdynia jako jeden z jej najważniejszych zawodników, notując cztery bramki i siedem asyst w 35 spotkaniach. Choć jego liczby wyglądają przyzwoicie, nie wystarczyły, by ekipa z Gdyni utrzymała się w PKO BP Ekstraklasie. Arka spadła do pierwszej ligi, zajmując dopiero 17. miejsce.
Mimo tego niepowodzenia, wiele wskazuje na to, że Kerk nie zamierza żegnać się z elitą w Polsce. Jak przekazał Tomasz Włodarczyk w programie Meczyki, poważne zainteresowanie pomocnikiem wykazuje Zagłębie Lubin. Klub z Dolnego Śląska już prowadzi rozmowy na temat transferu, choć sam zawodnik wstrzymuje się z decyzją, licząc na dodatkowe propozycje.
Włodarczyk podkreślił na antenie, że "Zagłębie rozmawia z Sebastianem Kerkiem. Ten transfer jest prawdopodobny. Piłkarz czeka na inne propozycje, by sobie je przeanalizować, ale Zagłębie jest nim poważnie zainteresowane".
Dla Kerka ewentualna przeprowadzka do Lubina oznaczałaby występy w trzecim polskim klubie. Przed Arką grał już bowiem w Widzewie Łódź (2023-2025). Aktualny kontrakt z Arką wygasa dopiero w 2027 roku, ale utrzymanie Niemca w kadrze pierwszoligowej drużyny wydaje się mało realne. Portal Transfermarkt wycenia 32-letniego pomocnika na 350 tysięcy euro.