Oskar Wójcik przyciąga uwagę. Cracovia otwarcie o możliwym transferze
Cracovia może tej wiosny poważnie namieszać w tabeli, lecz coraz głośniej mówi się o jednym z jej filarów. Oskar Wójcik — młody i szybki obrońca — wdarł się do Ekstraklasy w stylu, który trudno przeoczyć. Sam klub nie kryje, że latem zaoferować Wójcika może chcieć niejedna drużyna. Jego nazwisko już rozgrzewa transferowe plotki.
Oskar Wójcik przebojem wszedł do PKO Ekstraklasy, a coraz śmielej słychać, że Cracovia może mieć z nim transferowy dylemat. 22-letni środkowy obrońca, cieszący się obecnie wyceną na poziomie 1,5 miliona euro, stał się jednym z najgorętszych nazwisk ostatnich miesięcy.
Cracovia — prowadzona przez Lukę Elsnera — trzyma się w czołówce tabeli, zajmując szóste miejsce ze stratą dwóch punktów do czwartego Rakowa. Sezon mógł dla Pasów potoczyć się nawet lepiej, bo nie brakowało momentów, w których zespół uchodził za kandydata do walki o medalowe pozycje. Realnie, walczy teraz o miejsce dające prawo gry w europejskich pucharach. Jednak to właśnie dyspozycja defensywy, z Wójcikiem w roli lidera, wyróżnia tę drużynę na tle konkurencji.
Dyrektor skautingu Cracovii, Jarosław Gambal, w rozmowie z "TVP Sport" nie ukrywał, że wokół młodego defensora wzrasta zainteresowanie zarówno z Polski, jak i spoza kraju. Przyznał: „Zainteresowanie jego osobą jest z różnych kierunków. To młody, szybki, zwrotny obrońca, więc będzie się wokół niego działo. Ale głównie latem. Na razie same liczby pokazują, że to jeden z czołowych obrońców w Ekstraklasie”.
Cracovia może więc szykować się na naprawdę gorące letnie okno, bo liczby i recenzje zebrane przez Wójcika mówią same za siebie. Zgrabnie łączy siłę fizyczną z dynamiką, co już teraz przekłada się na bardzo pozytywny odbiór w środowisku.
Transferowe spekulacje narastają, tymczasem w Krakowie coraz mocniej zastanawiają się, czy latem nie przyjdzie czas na kolejny wielki ruch z udziałem młodego obrońcy. Na razie jednak wszyscy w klubie żyją walką o miejsce w europejskich pucharach, a sam Wójcik zapewne skupia się na najbliższych meczach. W każdym razie, latem scenariusz może zmienić się radykalnie...