Termalica sprawia sensację i pokonuje Jagiellonię! Zapolnik bohaterem meczu – StolicaSportu.pl

Kamil Zapolnik katem Jagiellonii. Sensacyjna wygrana Termaliki w Ekstraklasie

Artur Jędrzejczyk Kamil Zapolnik
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Eryk
7 grudnia 2025 15:01
2 minuty czytania

Już od pierwszego gwizdka Jagiellonia Białystok próbowała narzucić swój styl gry, ale to Bruk-Bet Termalica, ku zaskoczeniu kibiców, zgarnęła komplet punktów. Decydujący cios zadał Kamil Zapolnik, który wpakował piłkę do siatki na kwadrans przed końcem.

Już od pierwszych minut niedzielnego spotkania Jagiellonia Białystok próbowała przejąć kontrolę, stawiając na ofensywę i częste ataki na bramkę rywali. Golkiper gospodarzy nie miał jednak zamiaru ułatwiać im zadania – skutecznie wyłapywał kolejne strzały gości, a defensywa Bruk-Betu Termalika grała z dużą determinacją. Właśnie wtedy nieoczekiwanie do głosu doszli gospodarze. Po stałym fragmencie gry, niefortunny rykoszet po interwencji Drachala wpakował piłkę do własnej siatki, dając prowadzenie ekipie Termaliki.

Ekipa Adriana Siemieńca nie zamierzała dać za wygraną. Jagiellonia doprowadziła do wyrównania jeszcze przed przerwą, również po kornerze. Piłka idealnie trafiła na głowę Vitala, który nie dał szans Chovanowi pewnym, precyzyjnym uderzeniem. Wydawało się, że goście przejmą inicjatywę na dobre, ale po zmianie stron wcale nie było łatwiej.

Mimo wyraźnej przewagi, kolejny raz po golu cieszyli się gospodarze. W 77. minucie to Kamil Zapolnik skutecznie wykorzystał zamieszanie podbramkowe i z najbliższej odległości posłał piłkę za plecy bramkarza. W tej sytuacji szczęście dopisało Termalice – rykoszet kompletnie zmylił golkipera z Białegostoku.

Do ostatniego gwizdka Jaga próbowała odwrócić losy meczu, ale miejscowi nie dali się już zaskoczyć. Dzięki tej wygranej (2:1)  Bruk-Bet Termalica nieco poprawia swoją sytuację w tabeli, choć nadal pozostaje w strefie spadkowej.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie